A czas leci...
Próżność twą zalotnik łechce
Zalotami lecz na próżno
Daj mu dziewcze się gdy brać chce
Potem na to już za późno
Nie oszczędzi nawet Tobie
Czas - ta świnia bezlitosna
Trudno przyznać samej sobie
Że minęła życia wiosna
Pierś obwiśnie, rzec to przykro
Straszyć a nie nęcić będzie
Wobec tego zajmij szybko
Stanowisko w owym względzie
13.V.2001