Tak wygląda zbiornik po roku i 2 miesiącach od momentu założenia.
Większość korali urosła z małych fragmentów pochodzących z prywatnej hodowli.
Wielu akwarystów zapełnia swoje akwaria od razu dużymi okazami, które są
dobrze widoczne i robią wrażenie na oglądających. Natomiast dla mnie źródłem
satysfakcji jest świadomość, że w moim zbiorniku, dzięki mojej opiece
małe szczepki wyrastają na wspaniałe okazy. Swoją pasją nie przyczyniam
się też do niszczenia rafy koralowej. Żaden z moich korali nie pochodzi
ze środowiska naturalnego!
|
W
2004 roku w maju założyłem nowe akwarium, nieco większe, o pojemności 605
litrów (750 litrów w całkowitym obiegu). Z przodu użyłem szkła Opti
white, które pozbawione jest zielonego odcienia charakterystycznego dla
zwykłego szkła. Zastosowałem tę samą metodę filtracji, która sprawdziła
się w poprzednim zbiorniku, z Miracle mud w refugium. Nastawiłem
się przede wszystkim na hodowanie korali SPS-ów. Są one pięknie wybarwione,
mimo że nie stosuję Zeovitu, co niektórzy sugerują.
Wyposażenie:
- reaktor wapniowy
ATI
- kalkmixer Ratz
- odpieniacz
firmy Aqua Medic Shorty 5000
- Tunze Turbelle
Electronic (2*6100)
- ORP controller
- 2 x pH controller
- T controller
- Oświetlenie:
2 x HQI z żarnikami 250 W 10 000 K AB oraz 8 świetlówek
ATI blue plus o łącznej mocy 484W
- dolny zbiornik
z refugium
- główna pompa
Iwaki MD 70, wspierająca cyrkulację wewnątrz Iwaki MD 40 |