Gdy zaczęłam trzeźwieć, zobaczyłam wokół siebie świat:
kwiaty rozkwitające, oglądające się za słońcem, więdnące jesienią.
Zobaczyłam pszczoły i trzmiele, siadające na tych kwiatach w poszukiwaniu słodyczy.
Zobaczyłam motyle.
Nie wiedziałam, podnosząc kolejny kieliszek, a potem zwyczajnie - butelkę - że tyle życia jest w koło mnie.
Chcę podzielić się z Wami tym życiem.
I Światłem, padającym i na kwiaty, i na pszczoły, i na motyle
- Światłem, które odnalazłam w sobie, gdy zaczęłam kroczyć trzeźwą drogę życia.
Mirka alkoholiczka