| W podręczniku gry Richarda Retiego, który polski czytelnik ma szansę poznać w rosyjskim wydaniu z 1981 roku, znajdujemy starą partię, która poucza, że w pewnych sytuacjach nie warto spieszyć się z roszadą. |
Dubois - Steinitz [C50]
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gc4 Gc5 4.0-0 d6 5.d3 Sf6 6.Gg5 h6 7.Gh4 g5 8.Gg3 h5! 9.h4
9.S:g5 h4 10.S:f7 h:g3 11.S:d8 Gg4 12.Hd2 Sd4 13.Sc3 Sf3+ 14.g:f3 G:f3 0-1; Knorre - Czigorin, Petersburg 1874
9...Gg4
|
| Skuteczność planu Steinitza (marsz pionków "h" i "g" po nieudanym manewrze Gc1-g5-h4 przy statycznym centrum) miałem okazję osobiście obserwować podczas ligi juniorów w Bydgoszczy - Fordonie. Utkwiły mi w pamięci: wspaniała atmosfera walki, rozwalający się akademik, gdzie mieszkały wszystkie ekipy, oraz woda lejąca się podczas deszczu przez nieszczelny dach na szachownice. Grało tam kilku dzisiejszych arcymistrzów, uczestników ostatnich mistrzostw Polski seniorów w Warszawie. Ciekawe jednak, że ogromna większość liderów uczestniczących drużyn rozstała się dawno z szachami, jak to się stało z bohaterami poniższej partii. |
Stasiak - Kaim [C65]
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 Sf6 4.0-0 Gc5 5.d3 Sd4 6.S:d4 G:d4 7.c3 Gb6 8.Gg5 h6 9.Gh4 c6 10.Gc4 g5 11.Gg3 d6
12.a4?
12.d4!?
12...h5 13.h4 Sg4
|
| Łukasz Cyborowski, jeden z bohaterów Mistrzostw Polski, uradował kibiców zgromadzonych w Galerii Porczyńskich efektowną ofiarą hetmana, która wymusiła natychmiastową kapitulację groźnego przeciwnika. Cyborowski poszedł śladami Steinitza (a trochę i Piotra Kaima), niszcząc pionkami skrzydło królewskie rywala, po czym do akcji weszły jego ciężkie figury. |
Jaracz - Cyborowski [C65]
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 Sf6 (Dzięki Kramnikowi wariant berliński, popularny jeszcze 120 lat temu, znowu jest w
modzie.) 4.d3 Gc5 5.0-0 Sd4 6.S:d4 G:d4 7.c3 Gb6 8.Gg5? h6 9.Gh4 c6 10.Ga4 d6 ("Ciekawe było 10... g5!?" -
Mateusz Bartel) 11.Sd2 ("Lepsze jest 11. Kh1!? g5 12. Gg3 Gg4 13. f3=" - M. Bartel.) 11...g5
12.Gg3 Gg4 13.He1 h5
|
| PIONKI GAJEWSKIEGO SZTURMUJĄ |
| Podczas uroczystości otwarcia 58. Mistrzostw Polski debiutujący w zawodach tej rangi mistrz Grzegorz Gajewski z "Piątki" Skierniewice stwierdził, że jego szachowym idolem jest Aleksander Alechin. Już w 2. rundzie Grzegorz ustawił iście alechinowską pozycję i tylko niedoczasowe omyłki sprawiły, że w końcu zaznał goryczy porażki. |
Gajewski - Kempiński [B85]
1.e4 c5 2.Sf3 d6 3.d4 c:d4 4.S:d4 Sf6 5.Sc3 a6 6.Ge2 e6 7.0-0 Ge7 8.f4 Hc7 9.a4 Sc6 10.Ge3 0-0 11.He1 Sa5 12.Kh1
Sc4 13.Gc1 Gd7 14.b3 Sa5 15.Gb2 Sc6 16.S:c6 G:c6 17.Hg3 d5 18.e:d5 e:d5 19.Gd3 Wfe8 20.Se2 Gd7 21.Ge5 Hb6 22.Sd4
Gf8 23.a5 Hd8 24.c4 Se4 25.He3 Sc5 26.c:d5 S:d3 27.H:d3 f6 28.Wfe1 Wc8 29.d6 Kh8 30.b4 f:e5 31.f:e5
"Para wolnych i związanych pionków na szóstej linii rekompensuje brak wieży" - orzekł podobno wielki Akiba
Rubinstein. Niestety, nigdy nie udało mi się stwierdzić, gdzie, kiedy, i czy rzeczywiście taka wypowiedź miała
miejsce. I jeszcze jeden cytat z klasyka: "Wolny pionek jest jak niebezpieczny przestępca, którego niezwłocznie
należy unieszkodliwić, a więc - zablokować". To Nimzowitsch.
Kempiński uznał, że nie będzie pionków Gajewskiego blokował i zorganizował figurową dywersję na jego tyłach.
31...Gc6
Dogłębnej analizy wymaga 31...Ge6.
32.S:c6 W:c6 33.Hd5 g6 34.Wad1 Hd7 35.Wf1 Gg7 36.Wf7 Hg4
|
Copyright Adam Umiastowski & Tomasz Lissowski 2001 Pismo utworzone dnia 26-12-1997 |