CZARNA WIEŻA
W pierwszych dniach stycznia w ksiągarniach pojawiła się nowa książka
poświęcona szachom. Autorem podręcznika dla początkujących noszącego
intrygujący tytuł "Dokąd zmierza czarna wieża czyli jak wygrać w szachy
z babcią, dziadkiem, mamą, tatą, siostrą, bratem i całym światem" jest
Adam Umiastowski. Jego praca, starannie opracowana i pięknie wydrukowana,
ukazała się nakładem "Prószyńskiego i S-ki".
Co odróżnia wspomnianą książkę od innych (niezbyt licznych w ostatnim
półwieczu) polskich prac tego typu? Najważniejsze - osoba autora. Umiastowski
to zawodowy trener szachowy, specjalista od szkolenia młodzieży. Z kilku
dziesiątków jego byłych wychowanków wypada wymienić Bartosza Soćko,
arcymistrza i reprezentanta kraju, oraz Mariolę Rutkowską, wielokrotną
medalistkę mistrzostw Polski juniorek. Kilka lat temu, nie przerywając
pracy w warszawskiej "Polonii", założył klub w dzielnicy Bemowo i uczynił
z niego najprężniejszy ośrodek w mieście.
Umiastowski z własnego doświadczenia wie, w jakich proporcjach podać młodemu
czytelnikowi niezbędną wiedzą dotyczącą końcówek, kombinacji i strategii.
Dział poświęcony debiutom jest bardzo skromny. Dużo miejsca poświęcił autor
końcówkom, zwłaszcza pionkowym, bez znajomości których wiedza szachowa jest
ułomna. Główny nacisk położony jest na wyrobienie nawyku poprawnego
rozpoczynania gry i umiejętności wyszukiwania możliwości taktycznych. .
Dobór przykładów wskazuje, że Umiastowski szczególnie ceni twórczość
Morphy'ego, Capablanki i Fischera. Trudnej sztuki prowadzenia końcówek
wieżowych uczy czytelnika na fragmentach partii Akiby Rubinsteina.
Materiał zgromadzony w książce jest obszerny, mało znany w polskiej literaturze
szachowej i ciekawie podany. Autor zrezygnował z koncepcji książki - ciągu
lekcji: wykład nowego tematu, zadania przykładowe, zadania do rozwiązania. .
Zamiast tego mamy odrobinę teorii, liczne i dowcipnie sformułowane wskazówki
praktyczne ("skoczek daje sobie radę w największym gąszczu"), historię szachów
i biografie wybitnych mistrzów "w pigułce" oraz mnóstwo pouczających partii
i kompozycji.
Oto zauważone w książce zgrabne studium, które ilustruje metodę wygrywania
równej niemal końcówki przy pomocy zugzwangu:
A. Mandler 1929
Białe zaczynają i wygrywają.
1. Wg1 (nic nie daje 1.Wf8 Ge4 2.K:c3 Gc6 3.Wc8 G:a4) 1...G:a4
2. Wa1 c2 3. Kc5! (sieć wokół czarnego króla zaciska się) 3...c1H+
4. W:c1 Ge8 5. Wa1+ Ga4 6. Wa2 Ka6 7. W:a4+ 1-0.