| Drogi Panie Tomaszu!
Bardzo sie ciesze , ze gralem z Karpowem , ciesze sie tez ze chcecie Panstwo
zamiescic te partie , to dla mnie zaszczyt wszak jej koniec rozegralem
faaatalnie! Przyjaciele zwrócili mi uwage , ze moglem powaznie namieszac
grajac e3 zamiast konia d3. W momencie gry bylem bardzo szczesliwy z samego
tylko faktu gry. Potem gdy okazalo sie ze mialem szanse - oczekiwania rosly
a.... pozycja wrecz przeciwnie.
Ciesze sie ze zaprosiliscie mnie Panstwo na to wspaniale szachowe swieto.
PS.
Chcialbym - niejako przy okazji "podzielic sie " partia która rozegralem w
Bostonie w 1991 roku. Uczylem sie wtedy w Berklee College of Music a w
wolnych chwilach siadalem na Harvard Square
i ..grywalem w szachy.
Biale Bogdan Holownia
Czarne Jakow Rasin
1. e4 Sf6
2. e5 Sd5
3 d4 d6
4. c4 Sb6
5. f4 Gf5
6. Gd3 Gx d3
7. Hd3 dxe5
8. fxe5 e6
9. Sf3 c5
10. Sc3 cxd4
11. Se4 Sc6
12 a3 Ge7
13. 00 h6
14. b4 00
15. b5 Sb8
16. a4 a6
17.Ga3 Gxa3
18.Wxa3 axb
19.Sfg5 hxg5
20. Sf6+ gxf6
21. Wxf6 We8
22. Wxf7 Kxf7
23.Hh7+
czarny poddal ...
tu mozna rzec serce mialem nieustraszone - choc wiem ze przeciez to co tu i
uwdzie wydaje sie zagrac czy wymyslec weryfikowane jest przez przeciwnika
, jego klase . Mysle jednak ze i tak Wielki Anatol
pozwolil mi na wiele !
Pozdrawiam
Bogdan Holownia.
----- Original Message -----
From: "vistula" | |
| http://www.astercity.net/~vistula/ | |
Copyright Adam Umiastowski & Tomasz Lissowski 2003 Pismo utworzone dnia 26-12-1997 |