PRZECZYTANE W SIECI

Linares 2002

Na anglojęzycznej liście dyskusyjnej stały gość występujący pod ksywą "Izydor Gunsberg" (niektórzy wiedzą, czyje to nazwisko) zamieścił poniższy ciekawy esej na temat zakończonego niedawno superturnieju w Linares.
Niektóre tezy "Gunsbegra" - w powodzi banalnych komentarzy innych autorów - wydały nam się ciekawe, język barwny i świeży, toteż przedstawiamy je tu po pewnych skrótach.
 
(...) Kasparow ma powód, aby czuć się usatysfakcjonowany. Zrobił cztery plusy, uzyskał przewagę 1,5 punktu nad drugim w tabeli, będąc przy tym jedynym niepokonanym uczestnikiem zawodów. Nie był tak błyskotliwy, jak przed laty, ale jego wynik odpowiada dokładnie szacunkom wynikającym z obliczeń rankingowych. Po dwunastu rundach miał tylko dwa plusy, ale na finiszu wykorzystał wszystkie możliwości. Po swoich wypowiedziach na temat Ponomariowa musi Kasparow być zadowolony, że wygrał z nim partię. W partiach z Vallejo Ponsem, Szirowem i Adamsem Kasparow wykazał się wystarczająco dojrzałym graczem, by poczekać na owoce, aż te same spadną z drzewa.
(Przytyki nieco nie na miejscu. Garii nadal jest "szefem" w grze turniejowej. Właściwie trudno liczyć, że obecni rywale kiedyś go przegonią. Jedyną ich szansą jest, że to Kasparow kiedyś się zestarzeje i utraci moc - "Vistula").
 
Kasparov,G (2838) - Ponomariov,R (2727) [C10]
SuperGM Linares ESP (13), 09.03.2002
1.e4 e6 2.d4 d5 3.Sc3 dxe4 4.Sxe4 Sd7 5.Sf3 Sgf6 6.Sxf6+ Sxf6 7.c3 c5 8.Se5 Sd7? Ponomariow nie dostrzegł groźby 9.Gb5+, lepsze 8...a6
9.Gb5 Gd6 10.Hg4

Kasparow-Ponomariow

10...Kf8 Nie przechodziło 10...0-0? 11.Gxd7 Gxe5 (11...Gxd7 12.Gh6) 12.Gxc8 cxd4 13.cxd4 Gxd4 14.Gxb7.
Interesujące, że w partii z 1991 roku Jeric - Podlesnik granej na Słowacji, doszło do pozycji z powyższego diagramu, choć w części debiutowej rozgrywana była obrona sycylijska. Po posunięciach 1.e4 c5 2.c3 d5 3.exd5 Hxd5 4.d4 e6 5.Sa3 Sf6 6.Sf3 Hd8 7.Sc4 Sc6 8.Sce5 Sxe5 9.Sxe5 Gd6 10.Gb5+ Sd7 11.Hg4 0-0 białe nie dostrzegły możliwości związanej z 12.Gxd7 i po 12.Gh6 Hf6 13.Sxd7 Gxd7 14.Gg5 Hg6 15.Gxd7 Wad8 16.Ga4 h6 17.h4 cxd4 18.cxd4 hxg5 19.hxg5 Hd3 20.a3 Gb4+ 21.axb4 Wxd4 22.Gc2 Hd2+ 23.Kf1 Wxg4 24.Gh7+ zgodzono się na remis.

11.0-0 Sxe5 12.dxe5 Gxe5 13.Gg5 Gf6 14.Wad1 Hc7 15.Hh4 Gxg5 16.Hxg5 f6 17.Hh5 g6 18.Hh6+ Kf7 19.Wd3 a6 20.Wh3 He7 21.Gd3 f5

Kasparow-Ponomariow

22.g4 Hf6 23.Wd1 b5 24.Ge2 e5 25.Whd3 Wa7 26.Wd6 Hg7 27.He3 Wc7 28.a4 e4 29.axb5 axb5 30.Gxb5 He5 31.Hg5 He7 32.Hh6 Ge6 33.Hf4 Gc8 34.Hh6 Ge6 35.gxf5 gxf5 36.Ge2 Hf6 37.Gh5+ Ke7 38.Wxe6+ 1-0
 
MNazwisko,ImięFIDE1234567Pkt.Dod.
1Kasparov, Gary2838**** 0,5 1 0,5 0,5 0,5 0,5 1 0,5 0,5 1 0,5 18.0 
2Ponomariov, Rusłan2727 0,5 0****1 0,5 0,5 0,5 01 0,5 1 0,5 0,5 6.5 
3Ivanchuk, Vasyli2717 0,5 0,5 0 0,5 **** 0,5 0,5 1 0,5 0,5 1 0,5 06.036.00
4Anand, Viswanathan2757 0,5 0,5 0,5 0,5 0,5 0,5 ****0 0,5 0,5 0,5 0,5 16.035.25
5Adams, Michael27420 0,5 100 0,5 1 0,5 **** 0,5 0,5 0,5 16.034.25
6Vallejo Pons,Francisco2629 0,5 0 0,5 0 0,5 0 0,5 0,5 0,5 0,5 **** 0,5 15.0 
7Shirov,Aleksiej2715 0,5 0 0,5 0,5 0,5 1 0,5 0 0,5 0 0,5 0****4.5 
 
Ponomariow zasłużył na specjalną premię startową, o którą zabiegał. Poza Kasparowem był jedynym graczem, który zakończył turniej "na plusie". Grał dość solidne szachy, ale partia z Kasparowem nie udała mu się. Jednakże za wcześnie jest mówić, że będzie "klientem" Kasparowa. W drugiej partii z Garrim wyglądał na stremowanego, ale to nie musi trwać wiecznie. Wydawało się, że uzyskanie zwycięstwa nad graczem ze ścisłej czołówki przychodzi mu z trudnością. Wygrał z Ponsem i z psychologicznie nadłamanym Iwanczukiem. Uznanie budzi jego gra z Adamsem w gambicie Marshalla.
(Pochwały zbyt skromne. W swoim pierwszym starcie w turnieju kołowym z udziałem niemal samej elity ukraiński arcymistrz wypadł doskonale - "Vistula")
 
Ponomariov,R (2727) - Adams,M (2742) [C89]
SuperGM Linares ESP (9), 04.03.2002
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 4.Ga4 Sf6 5.0-0 Ge7 6.We1 b5 7.Gb3 0-0 8.c3 d5 9.exd5 Sxd5 10.Sxe5 Sxe5 11.Wxe5 c6 12.d4 Gd6 13.We1 Hh4 14.g3 Hh3 15.We4 Główny nurt teorii związany jest z kontynuacją 15.Ge3, wypad wieży wiąże się z komplikacjami.
15...g5 Bardziej ostrożne 15...Hd7 16.Sd2 f5 17.We1 f4 18.Se4 Hh3 19.He2 Gg4 20.Hf1 Hh5 zdarzyło się w partii Adams - Sokołow 1991
16.He2 Sf6 17.Sd2 Gf5 18.f3

Ponomariow-Adams

18...c5 Dotychczas grywano tutaj 18...Sxe4
19.Hf2 c4 20.Gc2 h6 21.b3 cxb3? Lepsze 21 ...Wfc8
22.axb3 Wfc8 23.Gb2 Gb4 24.We5 Gxc2 25.cxb4 Gg6 26.Wc5 We8 27.Sf1 Wad8 28.d5 Sd7 29.Se3 h5 30.f4 h4 31.f5 hxg3 32.hxg3 Gh5 33.d6 We4 34.Wac1 Sxc5 35.bxc5 Kh7 36.Gf6 Wg8 37.d7 Wh4 38.Hg2 Gf3 39.Hxh3 Wxh3 40.Kf2 g4 41.Sf1 Wh5 42.d8H Wxd8 43.Gxd8 Wxf5 44.Se3 Wh5 45.Gh4 1-0
 
Fani Iwanczuka również mają powód do zadowolenia. Dwukrotnie zremisował z Kasparowem i Anandem, odnotował ponadto piękne zwycięstwo z Adamsem. Martwi jego ustawicznie zła gra z Ponomariowem, zaś jego porażka z Szirowem jest dla mnie po prostu niezrozumiała.
 
(...) Anand niczym nie zadziwił, jeśli nie liczyć partii, w której "odstukał" 28 posunięć w gambicie Marshalla w przeciągu 5 minut, co dało remis. Wygrana z Szirowem była w zasadzie podarunkiem niebios; Aleksiej wpadł w jakiś amok. Tak, w zasadzie Anand mógł i powinien skończyć turniej na minusie. Dwa remisy z Kasparowem poprawiają nieco jego słaby bilans z championem. Nie potrafił Anand postawić trudniejszych zadań przed Ponomariowem. Ogólnie wynik Vishy'ego był bardzo przeciętny. Trudno sobie wyobrazić 2-3 lata temu, był nie potrafił w Linares wygrać dwóch lub trzech partii.
 
Adams reżyserował cały turniej. Miał udział w 40 procentach wszystkich gier rezultatywnych. Mam nadzieję, że Rentero przyznał mu specjalny bonus za waleczne szachy. Dużym osiągnięciem było jego zwycięstwo nad Anandem, z którym - jak dotąd - nie szło mu specjalnie. Wykazał dużo determinacji w partii z 2. rundy (wygrana z Pono), uratował fatalną pozycję z Vallejo. Adams zrobił +3 białymi, ale o jego wyniku czarnymi lepiej nie wspominać. W szczególności zawiodła jego ulubiona broń czyli gambit Marshalla. Ponomariow nie tylko go ograł, ale też okazał się lepszy w domowym przygotowaniu. W partii z Kasparowem zagrał obronę rosyjską, ale nie jest to jego "terytorium", i przegrał. W rzeczywistości powinien powtórzyć gambit Marshalla i czekać, czy Garriego stać na pokazanie jakiejś nowinki teoretycznej.
(I pomyśleć, że niegdyś Michael Adams miał opinię "najnudniej grającego arcymistrza na świecie" - Vistula)
 
(...) Vallejo Pons miał najlepszy wynik, uwzględniając przedstartowe szacunki. To słuszna idea, by promować lokalne talenty. Czyż można sobie wyobrazić Wijk aan Zee bez graczy holenderskich? Vallejo przegrał tylko 3 partie i wygrał z Szirowem w pojedynku o to, kto pozostanie z "czerwoną latarnią". W ciągu kilku lat ten zawodnik może uzyskać pozycję gracza z rankingiem 2700.
 
(...) Cóż można powiedzieć o Szirowie? Znowu dwa razy "poległ" w grze z Kasparowem; musi być rozbity psychicznie
(W partiach z Szirowem Kasparow ma ponad 75% !! - Vistula).
 
W pierwszym kole Szirow grał blado, remisując wszystkie partie, co do niego jest całkiem niepodobne. Zastosowana kuracja - 3 przegrane w drugim kole - okazała się gorsza od choroby. Widać że brakuje mu pewności siebie, zginął gdzieś jego bojowy duch. Mam nadzieję, że ten stan nie potrwa długo, bowiem w przeciwnym razie Szirow będzie się musiał liczyć z utratą zaproszeń do turniejów z udziałem graczy elity światowej.
 
Partie (32 games)