Mimo braku pewności co do startu Karpowa (Kasparow nie wyraził zainteresowania), FIDE opublikowało wykaz par na pierwszą rundę mistrzostw. Wszystko wskazuje na to, że nie wystartuje Anand ani tym bardziej Kamski, który chyba na dobre pożegnał się z szachami wyczynowymi.
Dla nas pewną sensacją było skojarzenie dwóch reprezentantów Polski już w pierwszej rundzie, jednak dzięki rezygnacji kilku zawodniku z udziału w mistrzostwach i powołaniu na ich miejsce innych, niezbyt fortunne kojarzenie Polaków uległo zmianie. Bartłomiej Macieja gra w pierwszym spotkaniu z Milovem, Krasenkow rozpocznie występ dopiero od drugiej rundy ze zwycięzcą pojedynku Gulko - Reindermann. Przyjęty w ostatniej chwili protest Krasenkowa został szczęśliwie uwzględniony przez FIDE.
Szybkie tempo przemian schyłku XX wieku nie ominęło jak widać i szachów, rozgrywki o mistrzostwo świata straciły swój nadzwyczaj uroczysty, niezwykle celebrowany charakter starcia o podłożu politycznym, ideologicznym (idee wielkiego października kontra stary porządek). Jest to w tej chwili jeszcze jeden turniej open, tyle że nagrody większe niż zazwyczaj i do tego rzecz będzie się rozgrywać w Las Vegas. Daje to bardzo poważne szanse odkucia się w razie szachowego niepowodzenia przy stoliku karcianym, ruletce, w ostateczności przy automacie typu "jednoręki bandyta".
Ideałem dla profesjonalistów byłoby ciągłe rozgrywanie takiego turnieju open, powiedzmy w odstępach jednego miesiąca, dawałoby to szansę stabilizacji zawodowej oraz poszerzenia zainteresowań o inne rodzaje gier stolikowych.
Kojarzenie MŚ Las Vegas 1999
Copyright Adam Umiastowski & Tomasz Lissowski 2001 Pismo utworzone dnia 26-12-1997 |