Zajmował się sportem, brał udział w zajęciach karate, lubił pływać i mimo że szachy zajmowały mu cały czas, znajdował chwilę na ćwiczenia fizyczne.
Gry w szachy nauczyli Michała ojciec i dziadek, bardzo szybko robił postępy. Był
finalistą Mistrzostw Polski do 18 i 20 lat. Pracował jako instruktor szachowy,
znany był jako bardzo dobry teoretyk.
Wykazywał bardzo dobrą znajomość debiutów (kluczowe pozycje rozumiał rewelacyjnie),
pracował intensywnie nad nowinkami teoretycznymi.
Uczestniczył w turniejach w Polsce i zagranicą, często odnosząc w nich sukcesy.
Wygrał kilkanaście partii z arcymistrzami z rankingiem 2600. W drużynie Sudety
Kłodzko (1995 lub 1996) zajął II miejsce na drugiej szachownicy na II lidze. W
drużynie Chrobry Głogów zagrał na I szachownicy w I lidze w 1998 lub 1999 roku
(wynik 3,5 pkt z 8 partii, rankingowy powyżej 2500).
Największym sukcesem Michała było zdobycie IV miejsca w Finale Szachowych
Mistrzostw Polski Seniorów w Książu w 1998 roku. W roku 1999 w Polanicy Zdrój
zajął miejsce 12. Oczekiwał na osiągnięcie rankingu 2400 i przyznanie mu tytułu
mistrza międzynarodowego (wymagane normy wypełnił). W Legnicy 1999 zajął III
miejsce (norma MM). Na 1 stycznia 2000 miał ranking 2310. Najwyższy ranking jaki
osiągnął wynosił 2385.
Był stałym współpracownikiem "Przegądu Szachowego".
Odszedł niespodziewanie w nocy z soboty na niedzielę (z 12 na 13.02.2000). Już
nie zasiądzie przy szachownicy ... .
Cześć Jego pamięci.
PS. W ceremonii pogrzebowej wzięła udział liczna grupa szachistów - kolegów Michała. Byli wśród nich Tomasz Markowski, Marcin Kamiński, Kamil Mitoń, jego trener, Grzegorz Łukasiewicz i wielu innych.
Best regards/Herzliche Gruesse
Informacje o Michale spisał Kamil Gałuszka, Jego kolega.
Artur Zaremba
artur102@polnet.cc