| Zbyszek Księski, obecnie mistrz międzynarodowy, należał w czasach, gdy początkowałem jako junior, do najbardziej niebezpiecznych dla mnie partnerów. Był wówczas znacznie ode mnie silniejszym szachistą i szczególnie czarnymi musiałem zachować wzmożoną czujność. Zbyszek bardzo dobrze rozgrywał pozycje z g3, w partii angielskiej oraz w obronie królewsko - indyjskiej. W dodatku przytłaczał mnie wprost swym absolutnym przekonaniem, że wygra i to bez trudu. Miał jednak swój słaby punkt - to samo przekonanie, gdy osiągało "masę krytyczną", powodowało "ślepotę szachową". Owocowało to seriami szybkich, niefrasobliwych posunięć, co pozwalało mi niekiedy pokonać groźnego partnera. Oto dwie takie partie: | |
Księski, Z - Świć, W
1.e4 Rzadki przypadek w praktyce Zbyszka, ale młodość i pewność siebie... 1...e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 4.Ga4 d6 W tej partii z pewnością pomogła mi także znajomość debiutu. O moich skłonnościach do tej obrony już wspominałem.
5.c3 Gd7 6.0-0 Sge7 7.d4 Sg6 8.Ge3 Ge7 9.c4 0-0 Można takźe wymieniać gońca przez g5 np. 9...h6 10.Sc3 Gg5 11.d5 Sb8 12.Hd2 Ge3 13.He3 Sh4 14.Sh4 Hh4 15.b4 Hg5 16.He2 He7 z wyrównaną grą.
10.Sc3 Więcej problemów może mieć czarny po 10.d5 Sb8 11.Gd7 Sd7. W tej strukturze charakterystycznej dla obrony królewsko-indyjskiej białe są lepsze. Nie ma biało polowych gońców, co po ewentualnym dojściu czarnych do f5 dawało białym silny punkt e4. Jeśli czarne nie dojdą do f5, to pozostaje im tylko pasywna obrona. Oto fragment z partii 12.Sc3 h6 13.b4 Sf6 14.Se1 Sh7 15.g3 Hd7 16.Hh5 Gg5 17.Gg5 Sg5 18.Sd3 Sh7 19.f4 ef4 20.gf4 Sf6 21.Hf3 He7 22.Wae1 Sd7 23.Hg3 Wae8 24.We2 Kh7 25.Wfe1 f6 i białe przerzuciły swe siły na linię g i wygrały.
10...Gg4 11.Gc6 bc6 12.h3 Okazuje się, że nawet taką solidną na oko pozycję można przegrać i to szybko, jak w jednej z niedawno granych partii: 12.d5 Sh4 13.dc6 Kh8 14.Hd3 Gf3 15.gf3 Hc8.
12...ed4! 13.Gd4 Ge6 14.b3 f5 Czarne nie mają już problemów i można pomyśleć o inicjatywie.
15.ef5 Gf5 16.Ge3 Sh4 17.Sh4 Gh4 18.Hd2 Hf6 19.Se2 Wae8 20.Wae1 Ge4 21.Sc3 Gf5 22.Se2 Ge4 23.Sc3 Gf5 24.Se2 h5
Pozycja czarnych wygląda przyjemniej i dlatego nie chciałem powtarzać posunięć.
25.Kh2 Hf7 26.Sg1 Ge4 27.g3 Gf6 28.f3 Gf5 29.h4 Hg6 30.Gf4 Gd3 31.We8 Gf1 32.We1
Mimo starań czarne nie mogą uzyskać przewagi. Białe mogły teraz zagrać np. 32.Wf8+ Kf8 33.Sh3 i pozycja jest równa.
32...Gd3 33.Sh3 Gf5
| |
Księski, Z - Świć, W
1.c4 g6 2.g3 c5 3. Gg2 Sc6 4.Sf3 Gg7 5.0-0 e6 6.Sc3 Sge7 7.Wb1 0-0 8.a3 d5 9.d3 b6 System ten zacząłem grać pod wrażeniem zwycięstwa Fischera nad Petrosjanem w tzw. Meczu Stulecia.
10.cd5 ed5 11.Gf4 Inne posunięcia gońcem także niewiele dawały np.: 11.Gd2 d4 12.Sa4 Ga6 13.b4 cb4 14.ab4 Gb5 15.Hb3 Hd5, lub 11.Gg5 h6 12.Gd2 d4 13.Sa4 Gb7 14.b4 cb4 15.ab4 Sd5
11...d4 Grywano tu także z powodzeniem 11...h6 oraz 11...Gb7
12.Se4 Sd5
Czarne mają solidną pozycję, choć wydaje się, że białe figury stoją w centrum aktywnie. Zbyszek uznał, że sprawa jest prosta i zagrał
13.Gd6?!
| |
| Trzeba wierzyć w siebie ale, jak to już wielokrotnie pisałem, należy zachować czujność i zbytnio "nie odrywać nóżek od ziemi". | |
| MF Trener I klasy Waldemar Świć | |
| http://www.astercity.net/~vistula/ | |
Copyright Adam Umiastowski & Tomasz Lissowski 2004 Pismo utworzone dnia 26-12-1997 |