Podziwiałem go. Starałem się urwać ze szkoły jak najprędzej i biegłem do siedziby Lubelskiego Okręgowego Związku Szachowego na Krakowskim Przedmieściu 30, by kibicować grającym. Remisowy wynik oznaczał raczej niepowodzenie Śliwy, ale po weteranie nie dało się tego poznać.
Mistrzostwa Polski w 1969 roku też odbyły się w Lublinie. Na salę gry, która mieściła się w siedzibie Polskiego Związku Motorowego, schodziły się tłumy ludzi. Lewi grał czarnymi swój ulubiony Wariant Archangielski. Szykował się na niego Schmidt, ale przegrał. Dwie rundy później inną ścieżkę wybrał Bednarski, i też przegrał. Droga do tytułu mistrza Polski stała dla juniora otworem.
Podczas błyskawicznych mistrzostw Polski w Kielcach grałem partię z Lewim. Wytworzona pozycja miała charakter wybitnie remisowy, ale w pewnym momencie mój przeciwnik napadł wieżą na hetmana, a ja z rozpędu, zamiast uciec hetman, dotknąłem swojej wieży. Lewi mógł bezkarnie skonsumować hetmana, po czym niewątpliwie wygrałby partię, lecz zamiast tego zapytał mnie z lekką ironią w głosie:
Rozumiem, że tylko poprawiasz tę wieżę...
No ... no tak - odpowiedziałem.
Skoro tak, to proponuję remis - Lewi okazał się rycerski.
Obserwowałem go wielokrotnie i nigdy nie zauważyłem, by zachował się niesportowo, co w partiach błyskawicznych nie jest regułą. Nie poprawiał cudzych i swoich figur, nie uderzał w zegar.
Blitze grał wyjątkowo szybko. Był świetnie przygotowany debiutowo. Grał dobrze zarówno pod względem pozycyjnym, jak i kombinacyjnym. To był niewiarygodny talent.
Z książki "Jurek Lewi" autorstwa Wojciecha Kulika, Tomasza Lissowskiego i Feliksa Przysuskiego, Wydawnictwo "Penelopa" 2007.
B. Ivkov - J. Lewi [A23]
Memoriał Rubinsteina
Polanica Zdrój, VIII 1969 (r. 15)
1.c4 e5 2.Sc3 Sf6 3.g3 c6 (Dość modny wówczas wariant Keresa.) 4.Sf3 e4 5.Sd4 Hb6 (Koncepcja Tala.) 6.Sb3 (Zamiast znanego już z partii Najdorf - Rosetto, Buenos Aires 1968, i uważanego prawie za "obalenie" wybranego przez czarne systemu 6.e3! d5 7.Hc2! Gd7 8.a3 Ge7 9.b4 0-0 10.Gb2 Sa6 11.c5 Hc7 12.f3 Ivkov wybrał bardziej zobowiązującą dla białych drogę.) 6...a5 7.d4 (Za nieco silniejsze uchodziło 7.Sa4.) 7...a4 8.c5 Hb4 9.Sd2 a3! (W źródłowej partii Bagirow - Tal 1963 r. czarne grały 9...d5 10.e3 g6 11.h3 Gg7 i osiągnęły przewagę.) 10.Hc2 (Wymuszone.) 10...Hxd4 11.Sdxe4 Sxe4 12.Hxe4+ Hxe4 13.Sxe4 d5 14.cxd6 f5 15.Gh3 Sa6 16.Sd2 Gxd6 17.bxa3 Sc7 18.Sc4 Gc5 (Krótka utarczka w grze środkowej doprowadziła do wymiany hetmanów, białe zdążyły wprawdzie zabrać pionka a3 i zostały z pionkiem przewagi, ale wobec słabości zdwojonego pionka a3 można uznać, że czarne łatwo przezwyciężyły wszystkie problemy debiutowe i wytworzyła się mniej więcej równa pozycja.) 19.Ge3 Gxe3 20.fxe3 (Zagrane w celu zatrzymania pionka, ale dość sztuczne. Nie miał Ivkov ochoty na np. 20.Sxe3 g6 21.Sc4 Ke7 22.Sb6 Wxa3 23.Sxc8+ Wxc8 24.e4 Wca8 25.exf5 Wxa2, gdyż para złączonych czarnych pionków mogłaby okazać się zbyt groźna.) 20...0-0 21.0-0 Sd5 (Znowu grozi 22...b5.) 22.e4 fxe4 23.Wxf8+ Kxf8 24.Gxc8 Wxc8 25.Wb1? (W równej jeszcze mniej więcej końcówce białe nie znalazły najpewniejszej, jak się wydaje, drogi do remisu 25.a4! i dalej np. 25...Sc3 (lub 25...Wa8 26.a5) 26.a5 Sxe2+ 27.Kf2 Sd4 28.Wb1.) 25...b5! (Ruch niedoceniony przez Ivkova.) 26.Sd6 Wa8 27.Wb3 (Ostatnią szansą było 27.Sxe4 Wxa3 28.Wb2.) 27...Wa4!

Białe przekroczyły czas w momencie, gdy (po 38...cxb4) albo traciły pionka, albo po ewentualnym 39.a3 Wxa3! 40.Sc4+ Kd4 41.Sxa3 bxa3 za pionka "a" musiałyby wkrótce oddać wieżę.
Komentarz: Stanisław Gawlikowski w książce "100 zwycięstw", Warszawa 1997, str. 154-155.
J. Segiet - S. Wach [A48]
Półfinał Mistrzostw Polski 1975
1.d2-d4 Sg8-f6 2.Sg1-f3 c7-c5 3.e2-e3 g7-g6 4.Gf1-d3 Gf8-g7 5.c2-c3 d7-d6 6.Sb1-d2 Sb8-c6 7.e3-e4 c5xd4 8.c3xd4 0-0 9.0-0 Sf6-h5 10.d4-d5 Sc6-b4 11.Sd2-b3 Sb4xd3 12.Hd1xd3 Gc8-d7 13.Sb3-d4 Sh5-f6 14.h2-h3 Gd7-e8 15.Gc1-e3 Sf6-d7 16.b2-b4 a7-a6 17.Sf3-d2 Sd7-e5 18.Hd3-b3 Wa8-c8 19.Wa1-c1 Se5-d7 20.Sd2-c4 Sd7-f6 21.f2-f3
