Felietony

PREKURSOR CZY ...?

Adolf Albin należy do tych nielicznych wybitnych szachistów przełomu XIX i XX wieku, których życie i twórczość nie doczekało się jeszcze całościowego zbadania. Być może dlatego, że nie wiadomo, kto jako pierwszy powinien podjąć się tego zadania; czy autorzy niemieccy (Albin był pochodzenia niemieckiego), austriaccy (mieszkał na terenie Cesarstwa przez kilka dziesięcioleci i zmarł w 1920 r. w Wiedniu) czy może rumuńscy (bowiem szachista urodził się w 1848 r. w Bukareszcie i był autorem pierwszej książki szachowej w języku rumuńskim)?
Postać Albina jest dziś mało komu znana, a jeśli już jego nazwisko jest wymieniane, to zazwyczaj w nagłówku partii rozpoczętej od posunięć 1. d4 d5 2.c4 e5.
 
E. Lasker - A. Albin [D08]
Nowy Jork 1893
1.d4 d5 2.c4 e5 (Kontrgambit Albina)

Lasker-Albin

3.dxe5 d4! (Otóż to. Pionek d4 przeszkadza nieco białym w rozwoju. Czarne mogą szybko przygotować długa roszadę, a następnie albo odbijać gambitowego pionka przez Sg8-e7-g6 albo grać w duchu "ofiarnym" f7-f6.)
4.Sf3 Sc6 5.a3 Gg4 6.h3 Gxf3 7.gxf3 Sxe5 8.f4 Sc6 9.Gg2 Hd7 10.b4 a6 11.Gb2 Wd8 12.Sd2 Sge7 13.Sb3 Sf5 14.Hd3 Ge7 15.Ge4 Sd6 16.Sc5 Hc8 17.Gf3 0-0 18.Wg1 Se8 19.Sb3 Hd7 20.0-0-0 Hd6 21.Kb1 Hxf4 22.Wg4 Hh6 23.Gxc6 bxc6 24.Wxd4 Wd6 25.c5 We6? (Odrobinę lepsze 25...Wxd4 26.Sxd4 Gf6.)
26.Hxa6 Hxh3 27.W4d3 Hh2 28.Sd4 Wf6 29.We3 (Czarny goniec znalazł się w sytuacji nie do pozazdroszczenia.)
29...Gd8 30.Sc2 Wxf2 31.Wxd8 1-0.
 
Gwoli historycznej prawdy należy podać, że to nie Albin jako pierwszy zagrał kontrgambitowe 2...e5. W rzeczywistości ruch ten pojawił się już w partii Salvioli - Cavallotti, Mediolan 1881.
Jest natomiast nasz bohater "ojcem" innego wariantu, znacznie bardziej poprawnego, a mianowicie tzw. ataku Chattarda - Alechina w klasycznym wariancie obrony francuskiej (1.e4 e6 2.d4 d5 3.Sc3 Sf6 4.Gg5 Ge7 5.e5 Sfd7 4.h4!). Poświęcenie pionka zastosował Albin jako pierwszy w swojej partii z A. Csankiem w Wiedniu (Memorial Kolischa) w 1890 r.
Najbardziej znaną partią Albina jest zapewne błyskotliwe zwycięstwo nad pierwszym mistrzem świata.
 
A. Albin - W. Steinitz [C64]
Norymberga 1896
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 Gc5 4.c3 Sf6 5.d4 exd4 6.e5 Se4 7.cxd4 Gb4+ 8.Kf1 He7 9.Hc2 f5 10.h4 Ga5 11.a3 Gb6 12.Ge3 0-0 13.Gc4+ Kh8 14.h5 He8 15.He2 Se7 16.Sc3 d6 17.Gf4 Gd7 18.We1 Gc6 19.Wh2 Wd8 20.g3 d5 21.Gd3 Kg8 22.Kg2 Gd7 23.Gc2 Ge6 24.Wd1 h6 25.He3 Kh7 26.Ga4 Hf7 27.Se2 c5 28.b4 cxb4 29.axb4 Wc8 30.Se1 Wc4 31.f3 Wxb4 32.Gc2 Wc8 33.g4 Wb2 34.Hc1 Wa2 35.Hb1 Waxc2 36.Sxc2 Sc3 37.Sxc3 Wxc3 38.g5 hxg5 39.Gxg5 Sc6 40.Hb2 Wc4 41.f4 Hc7 42.Kh1 Ga5 43.Se3 Wb4 44.Hg2 Hf7 45.Wg1 Wxd4

Albin-Steintz

46.Gf6! Wd3 (46...gxf6 47.h6 Wxf4 48.Hg7+ Hxg7 49.hxg7+ Kg8 50.Wh8+ i mat w 2 ruchach.)
47.Hxg7+ Hxg7 48.Wxg7+ Kh6 49.Wxb7 1-0.
 
Albin wyjątkowo późno, bo grubo po "trzydziestce" zadebiutował na arenie szachowej. Niestety nigdy nie nadrobił straconego czasu, grał dość nierówno i niezmiernie rzadko wieńczył start w silnie obsadzonym turnieju zdobyciem nagrody. A czasami przydarzały mu się takie wpadki.
 
A. Albin - S. Winawer [C54]
Norymberga 1896
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gc4 Gc5 4.c3 Sf6 5.0-0 Sxe4 6.Gd5 Sxf2 7.Wxf2 Gxf2+ 8.Kxf2 Se7 9.Hb3 0-0 10.Ge4 d5 11.Gc2 e4 12.Se1 Sg6 13.c4 d4 14.Hg3 f5 15.Kg1 c5 16.d3 f4 17.Hf2 e3

Albin-Winawer

18.Hf3 Hh4 19.Hd5+ Kh8 20.Sf3 Hf2+ 21.Kh1 Sh4 22.Hg5 Gh3 23.gxh3 (23.Hxh4 Gxg2 mat)
23...Sxf3 24.Hg2 He1+ 0-1.
 
Stawiam tezę, że Adolf Albin był jednym z prekursorów hipermodernizmu, tj. nowej szkoły, która narodziła się na przełomie pierwszej i drugiej dekady XX w. i za założycieli której uchodzą Breyer, Reti, Tartakower i Nimzowitsch.
 
D. Janowski - A. Albin [A84]
Hastings 1895
1.d4 f5 2.c4 e6 3.Sc3 Gb4 4.e3 Sf6 5.Gd3 0-0 6.Sf3 d6 7.Hb3 c5 8.0-0 Sc6 9.Wd1 Gxc3 10.bxc3 He7 11.Hc2 e5! (Odwagi Albinowi nigdy nie brakowało.)
12.Gxf5 e4 13.Gxc8 exf3 14.Gh3 Se4 15.g3

Janowski-Albin

(Typowa pozycja blokadowa a la Nimzowitsch. Resursy obronne białych są dalekie od wyczerpanie, tyle że Janowski zawsze wolał atakować, a bronić się nie lubił i nie umiał.)
15...Wad8 16.Wb1 b6 17.Gf1 Wde8 18.Gd3 Hd7 19.Kh1 (19.dxc5 bxc5 20.Ga3 Se5ą.)
19...Hh3 (Z groźbą mata.)
20.Gf1 Hh5 21.h3 Sg5 22.Kh2 We4 23.Ha4? Sxh3! 24.Hxc6 (24.Gxh3 Wf6! 25.g4 Wxg4 26.Wg1 Wxg1 27.Kxg1 Hxh3 z matem.)
24...Sxf2+ 25.Kg1 Sh3+! (Lepsze od 25...Sxd1, co zresztą też wygrywa.)
26.Gxh3 Hxh3! 27.Wb2 Hxg3+ 28.Kf1 Wh4 i wobec nieuchronnego mata Janowski poddał się
(0-1).
 
Rewanż nastąpił niebawem.
 
D. Janowski - A. Albin [B00]
Budapeszt 1896
1.d4 b6 (Hiper-nowocześnie nawet jak na nasze czasy.)
2.e4 Gb7 3.Gd3 e6 4.Ge3 Sf6 5.Sd2 c5 6.c3 Sc6 7.a3 Hc7 8.f4 h5 9.h3 g5 10.Se2 g4 11.hxg4 Sxg4 12.Gg1 Se7 13.Sf3 f5 14.e5 c4 15.Gc2 Sg6 (Pole d5 należało jednak zablokować figurą.)

Janowski-Albin

16.d5! Gc5 (16...Gxd5 17.Gxf5!)
17.d6 Hc6 18.Hd2 h4 19.Wh3 Gxg1 20.Sexg1 Hc5 21.Sd4 0-0-0 22.0-0-0 Wdf8 23.Sgf3 Ge4 24.Sg5 Gd5 25.Wf1 Kb8 26.Gd1 Ge4?? (Rekompensata uzyskana za figurę będzie oczywiście niedostateczna. Można było grać np. 26...Wfg8 z nieco gorszą pozycją.)
27.Sxe4 fxe4 28.Gxg4 Sxe5 29.Ge2 Sd3+ 30.Gxd3 cxd3 31.We1 Hd5 32.Kb1 b5 33.Whh1 a5 34.Hf2 a4 35.He3 Whg8 36.Wxh4 Wxg2 37.Wh7 e5 38.Hh3 Hxd6 39.Wxd7 Hg6 40.f5 Hg3 41.Hxg3 Wxg3 42.Sxb5 Wxf5 43.Wxe4 Wg2 44.Wd8+ Kb7 45.Sd6+ Kc7 46.Sxf5 Kxd8 47.Wxe5 1-0.
 
Mistrzem obrony i głębokim strategiem nie był również znany amerykański czempion, co udowodniła poniższa partia.
 
A. Albin - F. Marshall [A06]
Monte Carlo 1902
1.Sf3 d5 2.e3 c5 3.b3 Sc6 4.Gb2 Gg4 5.Ge2 Sf6 6.h3 Gxf3 7.gxf3 (Dość nonszalanckie.)
7...d4 8.Gb5

Albin-Marshall

8...e5 9.Gxc6+ bxc6 10.He2 (Wykorzystanie słabości pola c4 (c5) w podobnych strukturach zdarzało się już znacznie wcześniej, m. in. w partiach E. Williamsa (1810-1854) i naszego Szymona Winawera.)
10...Hd5 11.Sa3 Gd6 12.e4 He6 13.Ha6 Ge7 14.0-0-0 0-0 15.Wdg1 Sh5 16.h4 Sf4 17.Kb1 Wab8 18.d3 Wb6 19.Hxa7 Wfb8 20.Sc4 W6b7 21.Ha5 Wb4 22.a3 W4b5 23.Hd2 Kh8 24.Ka2 Gd8 25.Gc1 Gc7 26.h5 Hc8 27.Hd1 Se6 28.h6 g6 29.Gg5 Sxg5 30.Wxg5 f6 31.Wgg1 Ha6 32.Kb2 Ga5 33.Kc1 Gc3 34.f4! Wf8 (34...exf4 35.Hg4 g5 36.e5!)
35.Hg4 exf4 36.Hxf4 Hb7 37.Hd6 Hb8 38.Hxb8 Wbxb8 39.f4 Kg8 40.f5 Kf7 41.fxg6+ hxg6 42.h7 Kg7 43.Sd6 Wa8 44.a4 Wh8 45.Wg2 Wxh7 46.Whg1 g5 47.e5 fxe5 48.Wxg5+ Kf6 49.Se4+ Ke6 50.Wg6+ Ke7 51.Sxc3 dxc3 52.Wxc6 Wh4 53.Wxc5 Whxa4 54.bxa4 Wxa4 55.Wb5 1-0.
 
W przytoczonych partiach znajdziemy, choć w stanie nieco embrionalnym, wiele elementów opisanych 20 lat później przez Nimzowitscha w "Moim systemie": niewiara w wygrywającą moc pary gońców, wykorzystanie statycznej słabości zdwojonych pionków, blokada, gra po polach jednej barwy.
Czy zapomnianego Adolfa Albina można uznać za "nauczyciela i mistrza" Arona Nimzowitscha?! Niestety wielki reformator szachów z Rygi nigdy nie napisał, jakie były źródła jego inspiracji. Gdy obaj panowie spotkali się przy szachownicy, Albin kończył już starty w turniejach dla elity światowej, a Nimzowitsch - reprezentując jeszcze klasyczny styl Tarrascha - był na początku wielkiej kariery.
 
A. Nimzowitsch - A. Albin [B02]
Wiedeń 1905
1.e4 Sf6 (Jak ogólnie wiadomo, to nie Alechin wymyślił obronę Alechina.)
2.e5 Sg8?! (Zbyt prowokacyjne, ale chyba kiedyś zagrał tak sam Petrosjan.)
3.d4 d5 4.Gd3 e6 5.Se2 Sc6 6.c3 Sge7 7.Gg5 Hd7 8.Sd2 Sg6 9.0-0 Ge7 10.f4 Hd8 11.Sf3 h6 12.Gxe7 Scxe7 13.Hd2 c6 14.Sg3 h5

Nimzowitsch-Albin

15.f5!! exf5 16.Sg5 f4 17.Wxf4 Sxf4 18.Hxf4 Ge6 19.Wf1 Hb6 (Analizy komputerowe dowodzą, że 19...Hc7 wcale nie było lepsze. Nic dziwnego, bo debiut tej partii Albin grał tyleż oryginalnie, co niepoprawnie.)
20.Sf5! Sxf5 21.Gxf5 Hc7 22.Gxe6 fxe6 23.Sxe6 He7 24.Hf5 Kd7! 25.Sf8+ Kc7 26.Sg6 He8 27.Sxh8 Hxh8 28.He6!+- Kb6 29.He7 Hh6 30.Hc5+ Ka6 31.b4 b5 32.h3! h4 (Groziło 33.Wf6!)
33.Kh1! He6 34.Wf7! Hh6 35.a4 He6 36.a5! He8 (Pozwala efektownie złamać opór.)
37.Wxa7+ 1-0.
 
Odkrywając - mniej lub bardziej świadomie - nowe perspektywy przed strategią szachów i słusznie zasługując na miano prekursora hipermodernizmu, bywał jednocześnie Albin niekiedy zaskakująco konserwatywny, a może naiwny. W 1891 roku opublikował w wiedeńskim magazynie "Presse" dłuższy artykuł "Nowoczesne turnieje szachowe", w którym wielbił koryfeuszy dawnych szachów Morphy’ego, Anderssena i Zukertorta, poddając jednocześnie bezlitosnej krytyce współczesnych mu mistrzów.
Swoim kolegom zarzucał niechęć do ryzyka, wygrywanie dzięki bardziej pojemnej pamięci, a nie dzięki talentowi i sztuce kombinowania. Albin ubolewał, że ilość teoretycznych wariantów debiutowych "wynosi już 18 tysięcy i rośnie na podobieństwo wieży Eiffla". "Dewizą nowej szkoły" - dowodził Albin - "jest Nierobienie, Wyczekiwanie i Marudzenie", obliczone na błąd albo zmęczenie przeciwnika. Albin ubolewał ponadto, że dzięki mechanicznemu opanowaniu teorii "mistrzowie rosną jak grzyby po deszczu". Nowe pokolenie graczy porównywał do kopistów, którzy potrafią mieszać farby na palecie, ale nie potrafią odtworzyć ani obrazu ani barwy.
Adolf Albin, zapomniany prekursor nowych kierunków i zarazem anachroniczny obrońca "dawnych obyczajów" czeka na swojego biografa.
 

http://www.astercity.net/~vistula/
 
e-mail

Valid HTML 4.01!