| W okresie międzywojennym Polska gościła arcymistrzów światowej sławy, m. in Alechina i Capablankę, a także Rubinsteina, który mieszkając w Belgii rzadko bywał w kraju. W styczniu 1934 roku do Warszawy przyjechał Rudolf Spielmann (1883-1942), wybitny szachista austriacki, od wielu lat na stałe mieszkający w Niemczech. Z chwilą dojścia nazistów do władzy w obawie przed prześladowaniami zmuszony był opuścić Niemcy, przeprowadzając się do Wiednia, a następnie do Czechosłowacji. | |
| Spielmann w ciągu długiej, prawie 40-letniej kariery szachowej wziął udział w 120 turniejach szachowych i rozegrał ponad 50 meczów z najsilniejszymi w tym czasie przeciwnikami, pokonując m. in. Nimzowitscha, Retiego, Tartakowera, Stahlberga i Bogolubowa. | |
| Najcenniejsze jego sukcesy turniejowe to: III-IV miejsce z Durasem w słynnym turnieju w St. Petersburgu w 1909 roku za Laskerem i Rubinsteinem, I miejsce w turnieju gambitowym w Abbazii w 1912 roku, II-III miejsce z Nimzowitschem w San Sebastian w 1912 roku za Rubinsteinem, I miejsce w Sztokholmie w 1919 roku przed Bogolubowem, Retim i Rubinsteinem, II-III miejsce (z Alechinem) za Bogolubowem w Pieszczanach w 1922 roku, I-II miejsce z Retim przed Rubinsteinem w Teplitz Sanov w tym samym roku, I miejsce w Semmering w 1926 roku przed Alechinem, Vidmarem, Nimzowitschem i Rubinsteinem, III miejsce w Berlinie w 1928 roku za Capablancą i Nimzowitschem, II-III miejsce wspólnie z Capablancą (którego pokonał w bezpośredniej partii) w Karlsbadzie w 1929 roku za Nimzowitschem a przed Rubinsteinem, Euwe, Vidmarem i Bogolubowem. | |
| Choć znany z agresywnego stylu gry oraz ostrej i bezkompromisowej walki na szachownicy, prywatnie był człowiekiem o nader łagodnym usposobieniu. Traktował grę jako sztukę, poszukując piękna w ofiarach i kombinacyjnej grze. Przylgnęły do niego takie malownicze określenia jak "ostatni szachowy romantyk" czy też "ostatni rycerz gambitu królewskiego". | |
| Podsumowując wyniki turnieju karlsbadzkiego 1929 Alechin pisał o Spielmannie: | |
| Wiadomo, że Spielmann jest wrażliwym artystą, który zdolny jest do najwyższych osiągnięć, ale który, kiedy nie w formie, może fatalnie zawieść. Wystarczy wspomnieć o jego wspaniałym zwycięstwie w Semmering w 1926 roku i jego ostatnie miejsce na poprzednim karlsbadzkim turnieju w 1923 roku. | |
| W związku z tym zwykło się uważać, że powodzenie lub niepowodzenie Spielmanna w znacznej mierze zależy od przypadku. Ten punkt widzenia jest właściwy. Ale tylko ktoś, kto miał możność przeanalizowania gry Spielmanna w całej długiej serii jego turniejowych występów, może znaleźć prawidłowe objaśnienie jego nowego nieoczekiwanego sukcesu na tym turnieju. | |
| Typowe dla Spielmanna zawsze były błędy sportowego charakteru, ponieważ ta strona rzeczy związana jest z grą szachową. Będąc artystą, ogarnięty jest płomieniem namiętności do kombinacji; namiętność ta przyniosła mu szereg nagród za piękność gry, ale - z drugiej strony - często pozbawiała go ważnego punktu w tabeli turniejowej. Gra Spielmanna cechowała tendencja wyszukiwania taktycznych możliwości już w stadium debiutowym. | |
| Podstawowy sportowy niedostatek Spielmanna, jako szachowego mistrza, polega na przejawiającej się niekiedy zbytniej ugodowości. Było to widoczne na przykład w jego remisowych partiach w Nowym Yorku (1927 r.), w których, mając wyraźną pozycyjną przewagę, nie poszukiwał dróg wiodących do wygranej. Przeszkadzała Spielmannowi jeszcze jedna właściwość jego charakteru, a mianowicie wyolbrzymione zdanie o niektórych mistrzach. Jeszcze rok temu nie mógł sobie nawet wyobrazić, że jest w stanie pokonać Capablankę w jednej choćby partii. Być może z tego samego powodu ma on bardziej niż skromny rezultat przeciwko Bogolubowowi. | |
| Jakie z tych braków pozostały Spielmannowi dziś? Na zawsze pozostanie on graczem atakującego stylu, ale teraz buduje swoje ataki na w pełni zdrowej bazie. Zamiast gambitu królewskiego lub gwałtownej partii wiedeńskiej w karlsbadzkim turnieju skłaniał się ku spokojniejszemu debiutowi pionów hetmańskich. Jednocześnie Spielmann wyleczył się, prawdopodobnie, ze swego "strachu przed nazwiskami" - w ubiegłym roku w turnieju w Kissingen potrafił wygrać z Capablanką. Co się tyczy "ugodowości", to tutaj przeszkodą okazał się regulamin karlsbadzkiego turnieju, według którego partia nie mogła zakończyć się remisem przed 45-tym posunięciem bez zgody komitetu turniejowego. | |
| W ogólności Spielmann zmienił swój styl gry zgodnie z wymaganiami współczesności i to w znacznej mierze objaśnia jego sukces. W ślad za Capablanką stara się on teraz unikać komplikacji, ale w odróżnieniu od kubańskiego arcymistrza, któremu nie ustępuje w technice uproszczeń, wyróżnia się większą fantazją i większą dokładnością. W sensie dokładności prowadzenia planu Spielmanna, jak mi się wydaje, nie da się przewyższyć. | |
| W turnieju tym Spielmann nie zdobył pierwszego miejsca, ale można to wyjaśnić tylko tym, że w najbardziej decydującym momencie nerwy odmówiły mu posłuszeństwa - w partii przeciwko Rubinsteinowi oraz w ostatniej rundzie w partii przeciwko Mattisonsowi, którą mógł bez trudu wygrać. | |
| Dla Spielmanna zdecydowanie większe znaczenie miała sama gra, poszukiwanie niekonwencjonalnych rozwiązań niż wynik partii. W "nieszczęsnym" dla niego karlsbadzkim turnieju w 1923 roku Spielmann przegrał aż 12 partii! W żaden sposób fakt ten nie wytrącił go z równowagi. Wieczorem przed 16. rundą Reti przeprowadził z nim następującą rozmowę: | |
S - jutro wygram, R - zdajesz sobie sprawę z kim będziesz grać? S - to nie ma znaczenia, R - ale ma znaczenie, bowiem grasz z Alechinem, S - to jeszcze lepiej, R - i grasz czarnymi, S - to jeszcze lepiej; | |
| (źródło: N.Divinsky, "The Batsford Chess Encyclopedia"). | |
| W Warszawie Spielmann zagrał w niewielkim, lecz silnie obsadzonym turnieju. Oprócz gościa udział wzięli Paulin Frydman, Leon Kremer, Mieczysław Najdorf, Kazimierz Makarczyk i Samuel Glocer. Po wyrównanej walce zwyciężył Spielmann przed Najdorfem, Kremerem i Makarczykiem. Poniżej oczekiwań zagrał czterokrotny mistrz Warszawy Frydman. | |
R. Spielmann - K. Makarczyk [D45]
1.d4 d5 2.c4 e6 3.Sc3 Sf6 4.Sf3 c6 5.e3 Sbd7 6.Se5 Sxe5 7.dxe5 Sd7 8.f4 Ge7 9.cxd5 cxd5 10.Gd3 0-0 11.0-0 f5 12.exf6 Sxf6 13.Se2 Gc5 14.Sd4 Hb6 15.Kh1 Gd7 16.a4 a5 17.b3 Wac8 18.Gb2 Gb4 19.He2 Gc3 20.h3 Gxb2 21.Hxb2 Hb4 22.Wfc1 Wfe8 23.Wxc8 Wxc8 24.Wc1 Wc5 25.Kh2 b6 26.Gb5 Gxb5 27.axb5 Kf7 28.f5 exf5 29.Sxf5 Wxc1 30.Hxc1 Hc5 31.Hxc5 bxc5 32.Sd6+ Ke7 33.Sb7 c4 34.Sxa5 c3 35.Sc6+ Kd6 36.Sd4 Kc5 37.Kg3 Se4+ 38.Kf3 Sd6 39.Ke2 Sxb5 40.Sc2 Sd6
| |
| (Tajemnica tej końcówki polega na tym, że czarne - trzymając białego króla białego w magicznej opozycji - w odpowiedniej chwili zawsze zdołają dotrzeć na diagonalę a1-h8 i zabić wolnego piona "h". Gdyby białe zdecydowały się na wspomniany manewr, czarne zdobędą piona "h", ale stracą swojego piona "g". Po zdobyciu przez białe piona "g" czarne uzyskują "normalną" opozycję. Pozycja przybierze następujący wygląd: Kg4, pg3 (2), Kg6 (1). Znany remis. Rozegranie tej końcówki na wielką miarę prowadzonej dowodzi mistrzowskiego opanowania tej dziedziny szachów przez mistrza Makarczyka (uwagi z miesięcznika "Szachisty" nr. 1-2 1934, Lwów. | |
S. Glocer - R. Spielmann [A46]
1.d4 Sf6 2.Sf3 c5 3.e3 e6 4.Gd3 Sc6 5.c3 Ge7 6.0-0 d6 7.e4 e5 8.Gc2 0-0 9.Sa3 cxd4 10.cxd4 Gg4 11.dxe5 Sxe5 12.Gf4 Sfd7 13.Sb5 Sxf3+ 14.gxf3 Gh3 15.We1 Se5 16.Gxe5 dxe5 17.Hxd8 Wfxd8 18.Wed1 Wac8 19.Wxd8+ Gxd8 20.Gd3 Wc6 21.Kh1 Gb6 22.Sc3 Gxf2 23.Gf1 Gxf1 24.Wxf1 Gd4 25.Sd5 Wc2 26.b4 Wxa2 27.Wc1 Wa1 28.Wxa1 Gxa1 29.Kg2 f6 30.Kf2 Kf7 31.Ke3 Ke6 32.Kd3 Kd6 33.Se3 g6 34.Kc4 Gd4 35.Sd5 f5 36.Sf6 h6 37.h3 Ke6 38.Sd5 fxe4 39.fxe4 g5 40.Kd3 h5 41.Ke2 g4 42.h4 Gb6 0-1 ("Szachista" nr. 1-2 1934). | |
R. Spielmann - M. Najdorf [E23]
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 Gb4 4.Hb3 c5 5.dxc5 Sc6 6.Sf3 Se4 7.Gd2 Sxd2 8.Sxd2 f5 9.g3 Gxc5 10.Gg2 0-0 11.0-0 b6 12.Ha4 Gb7 13.Sb3 He7 14.Sxc5 bxc5 15.e3 Wab8 16.f4 Sb4 17.Gxb7 Wxb7 18.Wad1 Sc6 19.Hc2 g5 20.b3 Wf7 21.Hd2 gxf4 22.gxf4 Kh8 23.Kh1 Wb8 24.Wg1 Wg8 25.Sb5 Wfg7 26.Sd6 Sd4 27.Wxg7 Wxg7 28.Sc8 He8 29.exd4 Hxc8 30.d5 Hg8 31.Hc3 h6 32.Wg1 Kh7 33.Wxg7+ Hxg7 34.Hd2 Hf6 35.Kg2 Kg6 36.Kf3 e5 37.fxe5 Hxe5 38.He2 d6 39.Hxe5 dxe5 40.h4 Kf6 41.a3 a5 42.Ke3 Ke7 0,5: 0,5 ("Szachista" nr. 1-2 1934). | |
P. Frydman - R. Spielmann [A06]
1.Sf3 Sf6 2.b3 d5 3.Gb2 Gf5 4.e3 Sbd7 5.d4 e6 6.Gd3 (6.Se5 Gd6 7.f4) 6...Gd6 7.0-0 c6
(Białe zbyt trwożliwie rozegrały debiut, co w znakomity sposób wyzyskuje ich przeciwnik.)
8.c4 Gxd3 9.Hxd3 Se4! 10.Sbd2 f5 11.Se5
(Zbyt późna decyzja, ale białe nie mają wyboru. Gra czarnych bardzo swobodna, z możliwościami krótkiej i długiej roszady, względnie z atakiem królewskim przez Hf6, g5 itd.)
11...Gxe5 12.dxe5 Sdc5!
(Doskonały manewr upraszczający grę. Rozbijając skrzydło hetmana zmierzają czarne do lepszej końcówki, zachowując skoczka przeciwko gońcowi.)
13.Hc2 Sxd2 14.Hxd2 dxc4 15.Hb4?
(Stanowczo lepsza była wymiana hetmanów, względnie 15.Hd4 Sd3 (15...Hxd4 16.Gxd4 Sd3 17.bxc4 c5? 18.Gc3 0-0-0 19.Wfd1) 16.bxc4 i Wad1. Posunięcie w partii jest ryzykowne, oddaje figurę za wątpliwej wartości atak.)
| |
R. Spielmann - L. Kremer [B02]
1.e4 Sf6 2.Sc3 d5 3.e5 Sfd7 (3...d4!) 4.e6! fxe6 5.d4 Sf6 6.Sf3 c5 (Próba otworzenia gry, przewaga białych duża już w tym wczesnym stadium partii.)
7.dxc5 Hc7 8.Sb5! Hxc5 9.Ge3 Hb4+ 10.c3 Ha5 11.b4 Hd8 12.Gf4! Sa6 13.Sbd4 Hb6 14.a4 Gd7 15.a5 Hd8 16.Se5 Hc7 17.Wc1 Hc8 18.Sxd7 Sxd7 (18...Hxd7?? 19.Gb5) 19.Gxa6 bxa6 20.Sxe6 Hc4 21.Sc7+ Kd8 22.Hxd5 Hxd5 (22...Hxf4?? 23.Se6+) 23.Sxd5 Wc8 24.Ge3 e6 25.Sf4 Wc6 26.0-0 Ge7 27.Gxa7 Gg5 28.Ge3 Gxf4 29.Gxf4 Wc4 30.Gd2 Ke7 31.Gg5+ Kf7 32.Wfd1 Se5 33.Wd6 Sc6 34.Wd7+ Kg6 35.Gd2 Wd8 36.Wxd8 Sxd8 37.Kf1 Sc6 38.Ke2 Kf5 39.Wa1 Ke4 40.f3+ Ke5 41.Kd3 1-0 ("Szachista" 1934, nr. 1-2). | |
| Na koniec dwie ciekawe partie z pokazów symultanicznych Spielmanna: | |
R. Spielmann - Słobodjan [C11]
1.e4 e6 2.d4 d5 3.Sc3 Sf6 4.e5 Sfd7 5.f4 c5 6.dxc5 Gxc5 7.Hg4 0-0 8.Sf3 Sc6 9.a3 He7 10.Gd3 f6 11.Hh3 g6 12.exf6 Sxf6 13.Se5 Sxe5 14.fxe5 Sd7 15.Gh6 Wf7 16.0-0-0 Sxe5 17.Whe1 Sxd3+ 18.Wxd3 d4 19.Se4 e5 20.Hg3 Gf5 21.Sxc5 Hxc5 22.Wxe5 Hc4 23.b3 Ha6 24.Wxd4 Hxa3+ 25.Kd2 Wc8 26.Wc4 Wd8+ 27.Ke2 Ha1 28.Gd2 Gd3+!
| |
R. Spielmann - A. Kościelak [C29]
1.e4 e5 2.Śc3 Sf6 3.f4 d5 4.fxe5 Sxe4 5.Hf3 f5 6.d3 Sxc3 7.bxc3 d4 8.Hg3 Sc6 9.Ge2 Ge6 10.Gf3 Hd7 11.Wb1 0-0-0 12.c4 Gb4+ 13.Kd1 Gc5 14.Se2 h6 15.h4 g5
(Ta rozmyślna i dobrze przez czarnych obmyślona ofiara piona wprowadza białych w bardzo niewygodną pozycje. Gdyby białe przyjęły ofiarę, naraziłyby się na bardzo silny atak na króla przez otwartą linię "h".)
16.Wb5
(Posunięcie pasywne, wieża zostaje odcięta od terenu walki.)
16...f4 17.He1 b6
(Czarne obroniły słaby punkt b7, Gc5 zajmuje bardzo dobre stanowisko.) 18.Gb2 (białe już nie mogą zapobiec utracie piona e5) 18...Sxe5 19.Kc1
| |
| Duże zainteresowanie wzbudził rozegrany wiosną 1935 roku w Warszawie mecz Spielmanna z naszym czołowym olimpijczykiem Paulinem Frydmanem. Wszystkie pięć partii zakończyły się wynikiem remisowym, ale walka była wyjątkowo zacięta. | |
R. Spielmann - P. Frydman [D61]
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 d5 4.Sf3 Ge7 5.Gg5 0-0 6.e3 Sbd7 7.Hc2 c6 8.a3 dxc4 9.Gxc4 Sd5 10.Gxe7 Hxe7 11.0-0 Sxc3 12.Hxc3 b6 13.e4 Gb7 14.Wad1! c5
(Właśnie na to posunięcie białe przygotowały odpowiedź. Czarne pozwalają białym na stworzenie sobie wolnego piona i dają im przewagę strategiczną. Myśl, ze pion d5 będzie "słaby" należy raczej do filozofii teoretycznej.)
15.d5 exd5 16.exd5 Hd6
(Hetman w roli zatyczki pochodu piona - to paradoks strategiczny.)
17.Sh4!
(Mistrz ataku rozpoczyna grę na dużą skalę. Czarne muszą sobie osłabić skrzydło króla, grozi bowiem Hxg7+ i Sxf5+.)
17...g6 18.f4 Wae8 19.Gb5!
(Nie dopuszcza do Hf6.)
19...We4 20.Hg3 Kh8
(Nasuwało się tu kilka gier, m. in. 20...Sf6 z groźbą Sh5. Czarne nie chciały dopuścić do Sf5. Komplikacji wówczas trudno byłoby obliczyć.)
21.Gxd7 Hxd7 22.f5 Wfe8 23.d6
("Słaby pion" staje się przykry.)
23...Wd4
(Czarne stworzą sobie kontrszansę.)
24.Wxd4 cxd4 25.Hf4 d3 26.fxg6
(Po 26.Hd4+ mogły białe grać na wyzyskanie swej przewagi piona, wolały jednak co innego.)
26...fxg6
| |
P. Frydman - R. Spielmann [B80]
1.d4 e6 2.Sf3 c5 3.e4 cxd4 4.Sxd4 Sf6 5.Sc3 d6 6.g3! Ge7 7.Gg2 0-0 8.0-0 Gd7 9.He2 Sc6 10.Ge3 a6 11.Wad1 Se8 12.f4 Wc8?
(12...Hc8 lepsze, wskazane było opuszczenie pola d8.) 13.e5! Sxd4
(Czarne oczywiście nie mogą bić e5 pod groźbą zupełnego rozbicia przez Sxc6.) 14.Gxd4 d5 15.f5!
(Grozi f6! z silnym atakiem.) 15...exf5 16.Hf2!!
("Ein Riesenzug" - miał się wyrazić Spielmann. Grozi Sxd5 i Gb6. Frydman gra jak mistrz wielkiej klasy!) 16...Ge6 17.Gxd5 Gxd5 18.Gb6 Hxb6 19.Hxb6 Gc5+ 20.Hxc5 Wxc5 21.Wxd5 Wc6
(21...Wxd5 22.Sxd5 Se8 nie ma posunięć i nie można grać 22...g6, gdyż ruchy czarnych byłyby zupełnie sparaliżowane, wciąż groziłoby Sf6+ w razie Sg7.) 22.Wxf5
(Białe zdobyły piona i maja lepszą pozycję.) 22...Sc7 23.Wd2 g6 24.Wf6 Wc5 25.Wb6 Wxe5 26.Wxb7 Se6 27.Wa7 Wb8 28.b3 a5 29.Sd5 Sg5 30.Kg2 Se4 31.Wd4 Kg7 32.c4 Sg5
| |
| Podczas VI Olimpiadzie Szachowej, która miała miejsce latem 1935 w Warszawie, Spielmann obok Eliskasesa reprezentował Austrię. Turniej zakończył wynikiem: +5=9-3 | |
R. Spielmann - V. Pirc [D64]
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 d5 4.Gg5 Ge7 5.e3 0-0 6.Sf3 Sbd7 7.Wc1 c6 8.a3 We8 9.Hc2 a6 10.h3 h6 11.Gf4 c5? (11...dxc4 12.Gxc4 b5 13.Ga2 Gb7 14.Se4 Sxe4 15.Hxe4 Sf6=) 12.cxd5 exd5 13.Ge2 c4? 14.g4 Sf8 15.Se5 Se6 16.Gg3 Sg5 17.f3 Gf8 18.h4 Se6 19.f4 Sd7 20.g5 Sxe5 21.fxe5 hxg5 22.hxg5 g6 (22...Sxg5? 23.Gh4 g6 24.Gxg5 Hxg5 25.Sxd5) 23.Gf3 Hxg5 (23...Sc7 24.Hg2 Ge6 25.Gf4 Gg7 26.Wh4+- Euwe,M) 24.Hf2 Sxd4 25.Gxd5 Sf5 26.Se4! 1-0.
| |
R. Spielmann - D. Enoch [D63]
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 d5 4.Sf3 Sbd7 5.Gg5 Ge7 6.e3 0-0 7.Wc1 b6 8.cxd5 exd5 9.Gd3 Gb7 10.0-0 c5 11.Gb1 Se4 12.Gf4 Gf6 13.Sb5 a6 14.Sd6 Sxd6 15.Gxd6 Ge7 16.Gg3 Wc8 (16...c4) 17.Se5 (17.e4 dxe4 18.Sd2) 17...Sxe5 18.Gxe5 Gf6 19.f4 He7 20.Gf5 Wc6 21.Hf3 g6 22.Gb1 Wcc8 23.h3 Wfe8 24.Kh2 Gg7 25.Gxg7 Kxg7 26.Wc3 Hf6 27.f5 cxd4 28.exd4 Wxc3 29.bxc3 Hd6+ (29...g5) 30.Kh1 Hc7 31.fxg6 fxg6 32.Hf6+ Kh6 (32...Kg8 33.Gxg6 hxg6 34.Hxg6+ Hg7 35.Hxe8++-) 33.Hh4+ Kg7 34.Hf6+ Kh6 35.Gd3
| |
M. Monticelli - R. Spielmann [C63]
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 f5 4.Sc3 fxe4 5.Sxe4 Sf6 6.He2 d5 7.Sxf6+ gxf6 8.d4 e4 9.Sh4 He7 10.Gf4 Ge6 11.g3 a6 12.Gxc6+ bxc6 13.Gh6 Hb4+ (13...Gxh6 14.Hh5+ Kd7 15.Hxh6 Hb4+ 16.c3 Hxb2) 14.c3 Hb5 15.Hxb5 cxb5 16.Gxf8 Wxf8 17.Sg2 Kd7 18.Sf4 b4 19.cxb4 Wfb8 20.a3 a5 21.b3 axb4 22.a4 Gf7 23.Wc1 Wa5 24.Se2 Gh5 25.Kd2 Wc8 26.Wc2 Gxe2 27.Kxe2 c5 28.dxc5 (28.Whc1 Kd6 29.Wxc5 Wcxc5 30.Wxc5 Wxc5 31.dxc5+ Kxc5 32.g4!)
| |
R. Spielmann - J. Creevey [D50]
1.d4 d5 2.c4 e6 3.Sf3 Sf6 4.Sc3 c5 5.Gg5 cxd4 6.Sxd4 Ge7? (6...e5 7.Sf3 d4 8.Sd5 He7 9.Gxf6 Gxf6 10.e4 dxe3 11.Sxe3 Hxd1+ 12.Wxd1 e4=) 7.e3 e5 8.Sf3 e4 9.Sd4 Sc6 10.cxd5! Sxd5 11.Gxe7 Sxc3 12.Gxd8 Sxd1 13.Wxd1 Sxd8 14.Sb5 0-0 15.Sd6 f5 16.g4 f4? 17.Gc4+ Kh8 (17...Se6? 18.Sxc8; 17...Ge6 18.Gxe6+ Sxe6 19.Sxe4) 18.h3 Ge6 19.Gxe6 Sxe6 20.Sxe4 (20.Sxb7? Wab8) 20...fxe3 21.fxe3 Wf3? 22.Ke2 Waf8 23.Wd6! 1-0
| |
| Na przełomie 1935/36 roku Spielmann wziął udział w niewielkim turnieju, zorganizowanym przez Warszawskie Towarzystwo Zwolenników Gry Szachowej. Turniej zakończył wspaniałym zwycięstwem Antoniego Wojciechowskiego (5p z 5 !) przed Sternfeldem (3 p.) i Stueckgoldem (2,5 p). Spielmann podzielił wspólnie z niedawno zmarłym Kazimierzem Platerem 4-5 miejsce. | |
R. Spielmann - A. Wojciechowski [E33]
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 Gb4 4.Hc2 Sc6 5.Sf3 0-0 6.Gg5 We8 7.e3 d6 8.Ge2 e5 9.0-0 Gxc3 10.bxc3 (10.Hxc3 Se4 11.Gxd8 Sxc3 12.bxc3 Rxd8 i końcówka wobec zdublowanych pionów przedstawiałaby się nieco korzystniej dla czarnych) 10...He7 11.Hb2 (Daje okazję czarnym do marszu pionkami na skrzydle królewskim.) 11...h6 12.Gh4 g5 13.Gg3 Se4 14.Sd2 Sxd2 15.Hxd2 f5 16.Wae1 Hf6!
| |
Sternfeld - R. Spielmann [D40]
1.d4 d5 2.c4 e6 3.Sc3 c5 4.e3 Sf6 5.a3 Sc6 6.Sf3 Se4 7.Hc2 Ha5 8.Gd3 cxd4 9.exd4 Sxc3 10.bxc3 dxc4 11.Gxc4 b5 12.Gd3 Gd6 13.0-0 Se7 14.Gd2 Gd7 15.c4 Hc7 16.c5 Gf4 17.Gxf4 Hxf4 18.Wad1 f6 19.Ge4 Wc8 20.Wfe1 Hc7 21.Gxh7 Kf7 22.Ge4 Gc6 23.We3 Sd5 24.Gg6+ Kf8 25.Wee1 b4 26.axb4 Sxb4 27.Hb3 Gxf3 28.Hxf3 Hxh2+ 29.Kf1 Sd5 30.g3 Hh1+ 31.Hxh1 Wxh1+ 32.Kg2 Wxe1 33.Wxe1 Se7 34.Gd3 Wd8 35.Wxe6 Wxd4 36.Ge2 Wd5 37.Wa6 Wxc5 38.Wxa7 0,5 - 0,5 ("Wiadomości Szachowe" 1936 nr 1-2). | |
R. Spielmann - dr Stueckgold [B44]
1.e4 c5 2.Sf3 Sc6 3.d4 cxd4 4.Sxd4 e6 5.c4 Sf6 6.Sc3 Gb4 7.Sxc6 dxc6 8.Gd3
(Wymiana hetmanów nie dawała już białym przewagi pozycyjnej.)
8...e5!
(Bardzo dobre posunięcie, gdyż nie dopuszcza do e4-e5 i jednocześnie daje możność wyprowadzenia Gc8.)
9.Hc2 0-0 10.0-0 Gxc3!
(Skoczek ten mógł okazać się groźnym via e3-g3-f5.)
11.Hxc3 We8 12.c5!
(Nie dopuszcza do opanowania pola d4.)
12...h6 13.f3 He7 14.Ge3 Gd7 15.Wfd1 Wad8 16.Wd2 Gc8 17.Wad1 Wd7
(Nie pozwala na opanowanie linii "d".)
18.b4 Wed8 19.a4 a6 20.Hb3 Se8 21.Gc4 Wxd2 22.Wxd2 Wxd2 23.Gxd2 Sc7 24.Hd3 Kf8 25.f4 Ge6
(Likwidacja gońców daje czarnym pewność zremisowania partii, pomimo straty piona e5.)
26.Gxe6 Sxe6 27.fxe5 Ke8 28.g3 Sd8 29.Hd6 Hd7
| |
K. Plater - R. Spielmann [D09]
1.d4 d5 2.c4 e5 3.dxe5 d4 4.Sf3 Sc6 5.g3 Ge6 6.Sbd2 Hd7 7.Gg2 Sge7 8.0-0 Sg6 9.b3 0-0-0 10.Gb2 Sgxe5 11.Sxe5 Sxe5 12.Sf3 Sxf3+ 13.Gxf3 h5 14.Hd3 h4 15.e3 hxg3 16.fxg3 c5 17.exd4 cxd4 18.c5 Gd5 19.Wac1 Ge7 20.c6 bxc6 21.Gxd5 Hxd5 22.Ha6+ Kb8 23.Hxc6 Gg5 24.Hxd5 Wxd5 25.Wcd1 Ge3+ 26.Kg2 Wc8 27.Kf3 f5 28.Gc1 Wc3 29.Gxe3 Wxe3+ 30.Kf2 We4 31.h4 Kc7 32.Wc1+ Kd7 33.Wc2 Ke6 34.Wfc1
| |
| Na koniec ciekawa partia dr Stueckgolda ze zmarłym niedawno Kazimierzem Platerem z tego samego turnieju. | |
dr Stueckgold - K. Plater [B10]
1.e4 c6 2.c4 e6 3.d4 d5 4.e5 Se7 5.Gg5 Hc7 6.Gxe7 Gxe7 7.Sf3 b6 8.Sc3 Gb7 9.Wc1 dxc4 10.Gxc4 Sd7 11.Gd3 Wc8 12.0-0 0-0 (12...h6 13.Ge4! z groźbą d4-d5) 13.Sb5 Hb8 14.Sd6 (Bardzo dobrze zagrane, białym chodzi głównie o odprowadzenie gońca czarnego z linii h4-d8, czarnym nie pozostaje nic innego jak bicie skoczka z zyskaniem piona.) 14...Gxd6
(Białe osiągnęły swój cel - odciągnęły gońca, lecz nie odbijają straconego skoczka, a decydują się na nowa ofiarę.) 15.Gxh7+! Kh8 (15...Kxh7 16.Sg5+ Kg6 od tego momentu zaczyna się właściwie głębsza analiza, czy ofiara dwóch figur była usprawiedliwiona 17.Hd3+! (17.Hg4? nie doprowadza do celu, gdyż czarne mają bardzo dobrą odpowiedź 17...Sf6! 18.exf6 Gxh2+ 19.Kh1 Hf4! i wygrywają) 17...f5 18.Sxe6? (18.f4! Gxe5 19.dxe5 Sxe5 20.Hg3 Sg4 21.h3 e5 22.Se6 Wfe8 23.hxg4 Wxe6 24.gxf5+ i wygrywa) 18...Gxe5 19.Sxf8+ Wxf8 20.dxe5 Sxe5 21.Hg3+ Kh7 i czarne pozbyłyby się ataku, zyskując jakość.)
| |
| Gra białych przeprowadzona bardzo ładnie, gdyż wykorzystały one wszystkie błędy czarnych (uwagi: A. Hauke-Bosak, "Wiadomości Szachowe" nr. 1-2 1936). | |
| Po ataku Hitlera na Czechosłowację ostatnie lata życia spędził Rudolf Spielmann w Szwecji. Zmarł w 1942 roku. | |
| Henryk Konaszczuk konash@interia.pl | |
| PS. | |
| Składam serdeczne podziękowania p. Ryszardowi Sternikowi (Olsztyn) za udostępnienie partii z turniejów warszawskich. | |
| http://www.astercity.net/~vistula/ | |
Copyright Adam Umiastowski & Tomasz Lissowski 2004 Pismo utworzone dnia 26-12-1997 |