Obecnie mistrz Skrobek rzadko startuje w turniejach gry bezpośredniej, przeznaczając cały swój czas i talent na grę korespondencyjną. W najlepszych swoich latach słynął z bezkompromisowej postawy przy szachownicy.
"Mówiłem już, że w grze charakteryzuje mnie bezkompromisowość, dlatego zdarzały się tego rodzaju wpadki, że po 5 zwycięstwach zamiast remisować i dowieść zwycięstwo na luzie, to nadal grałem na wygraną, przekraczałem granicę koniecznego bezpieczeństwa, a to doprowadzało nawet do 50% rezultatu. Nie potrafię jednak grać zachowawczo, liczy się tylko walka, ona jest napędem do zgłębiania tajemnic gry".
Zachęcamy wszystkich miłośników szachów do stałej lektury "Dolnośląskiego Przeglądu Szachowego".
