| Po każdym turnieju, w którym gra toczyła się o dużą stawkę, kibice i dziennikarze przeprowadzają kalkulacje, komu najbardziej sprzyjało szczęście, kto nie zalicza się do wybrańców Fortuny i jakie mogły być wyniki, gdyby wszystkie partie zakończyły się "logicznie", a więc pozbawione były grubych błędów, które w mgnieniu oka zmieniają ocenę pozycji. |
| "Ojcem chrzestnym" takiej publicystyki był niewątpliwie niemiecki arcymistrz Siegbert Tarrasch (1862-1934), układający po turniejach "tabele szczęścia", z których jasno wynikało, że on sam grał z umiarkowanym pechem, natomiast wielu jego przeciwników w żadnym stopniu nie zasługiwało na wysokie lokaty i nagrody. |
| Temat przypadkowych wyników w sporcie jest tak bogaty, że starczyłby do napisania kilku uczonych dysertacji. Przypomnijmy choćby "złotą" bramkę Domarskiego na stadionie Wembley; rzeszowskiemu bombardierowi piłka zeszła z nogi i ... Orły Górskiego rozpoczęły marsz do medalu na Mistrzostwach Świata. |
| Kończące się właśnie 62. Indywidualne Mistrzostwa Polski dostarczają bardzo wiele świeżego i cennego materiału na wspomniany temat. Szczęściarze zgarniają punkty w nieprawdopodobnych sytuacjach, pechowcy są coraz bardziej markotni i z niepokojem oczekują na kolejną partię. |
Krasenkow - Soćko
1.Sf3 Sf6 2.d4 g6 3.c4 Gg7 4.g3 d6 5.Gg2 0-0 6.Sc3 Sc6 7.0-0 a6 8.e4 Gg4 9.Ge3 Sd7 10.Se2 e5 11.d5 Se7 12.Se1
Gxe2 13.Hxe2 f5 14.f3 Kh8 15.Sd3 Sg8 16.c5 fxe4 17.fxe4 Gh6 18.Gh3 He7 19.Wxf8 Wxf8 20.b4 Gxe3+ 21.Hxe3 Sgf6
22.cxd6 cxd6 23.Wc1 Hd8 24.Sf2 a5 25.a3 axb4 26.axb4 Hb8 27.Ge6 Wc8 28.Wf1 Wf8 29.Sh3 Kg7 30.Sg5 h6 31.Gxd7 hxg5
32.Ge6 Kh6 33.b5 Hd8 34.Kg2 Sd7 35.Wc1 Sc5
|
Copyright Adam Umiastowski & Tomasz Lissowski 2001 Pismo utworzone dnia 26-12-1997 |