Lp. Drużyna Rank 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Pm Pkt. 1 WASKO HetMaN Szopienice Katowice 2484 X 5 3 2,5 3,5 4 4,5 3 4,5 3,5 14 33,5 2 Polonia Warszawa 2599 1 X 3,5 3 4 3 4 3,5 5,5 4,5 14 32 3 AZS UMCS Lublin 2506 3 2,5 X 1,5 5 4,5 5 4 5 4,5 13 35 4 JKSz MCKiS Jaworzno 2483 3,5 3 4,5 X 2,5 3 4,5 3,5 3 5 13 32,5 5 GKSz Grodzisk Mazowiecki 2383 2,5 2 1 3,5 X 3,5 3,5 3 3 3,5 10 25,5 6 Javena Hańcza Suwałki 2410 2 3 1,5 3 2,5 X 3 2,5 4,5 3,5 7 25,5 7 BKSz Prokonex Brzeg 2343 1,5 2 1 1,5 2,5 3 X 4 3,5 4 7 23 8 PTSz Płock 2408 3 2,5 2 2,5 3 3,5 2 X 2,5 3,5 6 24,5 9 Stilon Gorzów Wielkopolski 2357 1,5 0,5 1 3 3 1,5 2,5 3,5 X 4 6 20,5 10 Pocztowiec Poznań 2387 2,5 1,5 1,5 1 2,5 2,5 2 2,5 2 X 0 18
Zasadnicze znaczenie dla kolejności w tabeli miał mecz z pierwszej rundy, w którym przyszły mistrz nieoczekiwanie rozprawił się z byłym mistrzem w stosunku 5:1. Sensacja! Porażka obrońców tytułu mogła być jeszcze wyższa, bowiem ex-polonista Edik Rozentalis nie wygrał końcówki z byłym kolega klubowym.
E. Rozentalis (2551) - B. Soćko (2660) [C03]
Ekstraliga 2007 (r. 1), 01.09.2007
1.e4 e6 2.d4 d5 3.Sd2 Ge7 4.Gd3 c5 5.dxc5 Sf6 6.He2 Sc6 7.Sgf3 a5 8.0-0 0-0 9.c4 a4 10.We1 Gxc5 11.h3 g6 12.e5 Sd7 13.a3 Sb6 14.cxd5 exd5 15.b4 axb3 16.Sxb3 Ge7 17.Sfd4 Sxd4 18.Sxd4 Wa4 19.Sb5 Ge6 20.Gh6 We8 21.Sd6 Gxd6 22.exd6 Wh4 23.He3 Hxd6 24.Gg5 Wh5 25.Gf4 d4 26.Gxd6 dxe3 27.Wxe3 Wc8 28.Wb1 Wc6 29.Ge5 Sd7 30.Gg3 Wc3 31.Gxg6 Wxe3 32.Gxh5 Wxa3 33.Wxb7 Kg7 34.Kh2 Wa5 35.Gf3 Sf6 36.Gc7 Wa2 37.Ge5 Kg6 38.Gb2 Wa6 39.Wb5 Gd7 40.Wc5 Wa2 41.Gd4 Wa4 42.Ge3 Se4 43.Wc7 Ge6 44.g4 Wb4 45.Gd1 Kg7 46.Gc2 Gb3 47.Gd3 Gd5


52...Ge6 53.Gxe6 fxe6 54.Wxe6 Sxg4+ 55.Kg3 Kf7 56.We7+ Kg6 57.f3 Wc3 58.Kf4 Sh2 59.We6+ Kh7 60.We3 Wc4+ 61.Kf5 Wc5+ 62.Kf6 Wc6+ 63.Kf7 Wc7+ 64.Ge7 Wc6 65.Wd3 Wa6 66.Gg5 Wa7+ 1/2.
W pierwszej rundzie ważne punkty meczowe zdobyli szachiści GKSz Grodzisk Mazowiecki. Niedoceniany Adam Deszczyński, który pierwsze kroki w szachach stawiał ponad 20 lat temu pod czujnym, wnikliwym wzrokiem redaktorów "Vistuli", długi czas bronił gorszej pozycji, aż w końcu wykorzystał błędy wyżej klasyfikowanego rywala i zamatował.
A. Deszczyński (2351) - D. Szoen (2452) [C17]
Ekstraliga 2007 (r. 1), 01.09.2007
1.e4 e6 2.d4 d5 3.Sc3 Gb4 4.e5 c5 5.Gd2 Se7 6.a3 Gxc3 7.Gxc3 b6 8.b4 Hc7 9.Hd2 cxd4 10.Gxd4 Sec6 11.Sf3 Sxd4 12.Hxd4 Hxc2 13.Gd3 Ha4 14.Wc1 Ga6 15.0-0 0-0 16.Wc7 Sc6 17.Hc3 Wac8 18.Hxc6 Hxc6 19.Wxc6 Gxd3 20.Wfc1 Gc4 21.Wxc8 Wxc8 22.Sd4 Kf8 23.f4 Ke7 24.Kf2 Wg8 25.h4 h6 26.g3 g5 27.hxg5 hxg5 28.Wh1 gxf4 29.gxf4 Gd3 30.Wc1 Kd7 31.Wc6 Wg4 32.Wd6+ Ke7 33.Wc6 Ge4 34.Wc7+ Kf8 35.Se2 a6 36.Wc6 d4 37.Wc8+ Kg7 38.Sxd4 Wxf4+ 39.Ke3 Wg4 40.Wb8 Gd5 41.Wxb6 Wg3+ 42.Kd2 Wxa3 43.Sc2 Wa2 44.Kc3 Kg6 45.Se3 Gf3 46.Sc4 Gd5 47.Sd6 Wa1 48.Kd4 Gf3 49.Wb8 Kg7 50.Se8+ Kh6 51.Sd6 Gh5 52.Wh8+ Kg5 53.Wf8 Wd1+ 54.Ke3 Kg6 55.Wg8+ Kh7 56.Wa8 Wd5 57.Kf4 Gg6 58.Wxa6 Wd4+ 59.Kg5 Wxb4 60.Wa7 Kg7 61.Se8+ Kf8 62.Sf6 Ge4

64.Wc8 Gh7 65.Sh5 mat (1-0).
Ta partia zapoczątkowała ciąg meczowych sukcesów grodziszczan, którzy - zamiast bronić się przed spadkiem - przez wiele rund znajdowali się w ścisłej czołówce. Popularny "Deszczyk" uzyskał w turnieju wynik pół-arcymistrzowski i choć dawno przekroczył wiek juniora i nie może być zaliczany ani do "narybku" ani do "obiecującej młodzieży", to nie powiedział chyba jeszcze ostatniego słowa i powinien pokusić się o kolejne tytuły.
W trzeciej rundzie "Polonia" gra wzmocniona o arcymistrza Roberta Kempińskiego, ale mecz z JKSz MCKiS Jaworzno kończy się remisem 3:3, z pewnością nie satysfakcjonującym faworytów.
M. Krasenkow (2660) - S. Fedorczuk (2618) [E12]
Ekstraliga 2007 (r. 3), 03.09.2007
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sf3 b6 4.a3
Arcymistrz wierzy w swoje przygotowanie teoretyczne i powtarza wariant, który przyniósł mu niepowodzenie w pierwszej rundzie.
4...Gb7 5.Sc3 d5 6.cxd5 Sxd5 7.Hc2 c5 8.e4 Sxc3 9.bxc3 Sc6 10.Gd3 cxd4 11.cxd4 Wc8 12.He2 Ge7 13.Gb2 0-0

14...Sa5 15.Wh3 b5! 16.Sd2 (16.Gxb5 Sb3 17.Wd1 Gxe4!) 16...Sc4 17.Gxc4 bxc4 18.Gc3 f5! 19.exf5 exf5 20.Kf1 Gf6 (Białe stoją źle.) 21.Sf3 Hd5
Można też grać 21...Ge4 22.Kg1 Hd5.
22.We1 f4 23.He6+ Hxe6 24.Wxe6 Wb8 25.Wh1 Gd5 26.Wd6 Wb1+ 27.Se1 Ge4 28.f3 Gd3+ 29.Kg1 We8 0-1.
W czwartej rundzie ma miejsce spotkanie dwóch legend polskich szachów.
J. Adamski - W. Schmidt
Ekstraliga 2007 (r. 4), 04.09.2007
1.Sf3Przebiegły ruch Retiego.
Mistrz międzynarodowy Jan Adamski jest czynnym zawodnikiem od ponad pół wieku. Zaczynał w "Polonii" Gawlikowskiego, Szukszty i Szpotańskiego, a w najlepszych latach swej kariery bronił barw "Legionu" Warszawa. W 1963 r. we Vrnjackiej Bani zdobył nieoficjalne miano "czwartego juniora świata". Mistrz międzynarodowy od 1976 roku. W 1982 r. zdobył mistrzostwo Polski po barażu z Sygulskim. Czterokrotny wicemistrz Polski, czterokrotny olimpijczyk, w przeszłości wybitny blickarz, znawca grywanych przez siebie schematów debiutowych, zaprzysięgły "sycylijczyk".
1...Sf6
Chytrość na chytrość. Włodzimierz Schmidt to wybitny przedstawiciel "poznańskiej szkoły szachowej" (Doda, Bernard, Nowak). Siedmiokrotny mistrz Polski - jedynie Tomasz Markowski jest w stanie zaatakować ten wyśrubowany rekord w najbliższej przyszłości. Absolutny rekordzista pod względem udziału w olimpiadach szachowych; w ostatnich latach już jako trener narodowej reprezentacji. Schmidt był pierwszym Polakiem, któremu po wojnie udało się zdobyć tytuł arcymistrza. Przez kilka dziesięcioleci nieprześcigniony w kraju blickarz, silny teoretyk, którego teczki z notatkami, spięte gumkami-recepturkami, stanowiły w epoce przed-komputerowej najpotężniejszy między Odrą i Bugiem bank danych. Wybitny znawca obrony Gruenfelda i niektórych odgałęzień obrony sycylijskiej. Przy grze białymi zwolennik debiutów zamkniętych. Schmidt ma na rozkładzie legendarnego Duńczyka Larsena, remisował ze Spasskim i Portischem. Prawdziwy profesjonalista.
2.c4 c5 3.d4 cxd4 4.Sxd4 e6 5.Sc3 Sc6 6.a3
Kąśliwy ruch w stylu Kramnika. Co wydarzyło się dalej?

Obaj matadorzy postanowili uniknąć przelewu krwi tego dnia.
Redaktor Aleksander Czerwoński zapowiadał odejście od wyczynowych szachów. Poproszony przez klubowych kolegów skusił się raz jeszcze na grę, wygrał nawet kilka partii, ale widać, że momentami brakuje mu dawnej energii.
A. Czerwoński (2388) - D. Szoen (2452) [A62]
Ekstraliga 2007 (r. 5), 05.09.2007
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sf3 c5 4.d5 exd5 5.cxd5 d6 6.Sc3 g6 7.g3 Gg7 8.Gg2 0-0 9.0-0 Sa6 10.Sd2 Sc7 11.a4 b6 12.Sc4 Ga6 13.Hb3 Hd7 14.Wd1 Wfe8 15.Gd2 Gxc4 16.Hxc4 a6 17.b4 b5 18.axb5 axb5 19.Hb3 c4 20.Hc2 Wxa1 21.Wxa1 Sfxd5

22.Gxd5 Sxd5 23.Sxd5 Gxa1 24.Gc3 Gxc3 25.Hxc3 We6 26.Sf6+ Wxf6 27.Hxf6 Hc6 28.Hc3 Hd5 29.e3 h5 30.h4 Hd1+ 31.Kg2 Hb3 32.Hd2 c3 33.Hxd6 c2 34.Hb8+ Kh7 35.Hc7 Hc4 0-1.
Bardzo podobała się nam gra arcymistrza Grzegorza Gajewskiego reprezentującego Lublin. Partia z trudnym do przebicia Mirosławem Grabarczykiem powinna znaleźć się w podręcznikach w rozdziale "ofiara jakości za inicjatywę".
G. Gajewski - M. Grabarczyk [D15]
Ekstraliga 2007 (r. 6), 06.09.2007
1.d4 d5 2.c4 c6 3.Sf3 Sf6 4.Sc3 a6 5.c5 Sbd7 6.Gf4 Sh5 7.Gd2 Shf6 8.Hc2 g6 9.g3 Gg7 10.Gg2 0-0 11.0-0 Hc7 12.Gf4 Hd8 13.Gd2 Hc7 14.h3 Sh5 15.e4 dxe4 16.Hxe4 We8 17.Wfe1 Sdf6 18.Hc2 Ge6


32...Hxe8 33.d5+ Kg8 34.Ge6+ i ponieważ przed matem (ale nie przed porażką) broni jedynie 34...Hxe6, czarne poddały się (1-0).
E. Rozentalis - J. Żeberski [D02]
Ekstraliga 2007 (r. 6), 06.09.2007
1.d4 d5 2.Sf3 Sc6 3.Gf4 Gg4 4.e3 Sf6 5.h3 Gxf3 6.Hxf3 e6 7.c3 Gd6 8.Gg5 Ge7 9.Sd2 0-0 10.h4 e5 11.Gb5 exd4 12.exd4 We8 13.0-0-0 a6 14.Gd3 b5 15.Wde1 Hd6 16.a3

Sensacyjna partia z ósmej rundy z pewnością przejdzie do annałów "królewskiej gry".
P. Hudziak (2204) - D. Szoen (2452)
Ekstraliga 2007 (r. 8), 08.09.2007
1.c4 e6 2.Sf3 d5 3.g3 dxc4 4.Ha4+ Sd7 5.Hxc4 a6 6.a4 b5 7.Hc6 Wb8 8.axb5 axb5 9.Wa8?? Se7

Odrabiając powoli straty, do czołówki tabeli powrócili poloniści. W przedostatniej rundzie "musieli" wygrać z klubem lubelskim, co udało się wykonać nie bez kłopotów. Po prostu - wszyscy bez wyjątku członkowie drużyny warszawskiej nie byli w formie. Porównanie ich własnych i uzyskanych rankingów mówi o tym wyraźnie. Nawet niezawodny do tej pory arcymistrz Macieja, metodycznie punktujący rywali przy grze białymi bierkami (vide interesująca partia z Wł. Schmidtem), nagle utracił siłę ciosu i w tradycyjnym dla siebie niedoczasie uległ czyniącemu stałe postępy M. Dziubie.
B. Macieja - M. Dziuba [B12]
Ekstraliga 2007 (r. 8), 08.09.2007
1.e4 c6 2.d4 d5 3.e5 Gf5 4.h4 h5 5.c4 e6 6.Sc3 Ge7 7.g3 Sd7 8.cxd5 cxd5 9.Ge2 g6 10.Gg5 a6 11.Hd2 Wc8 12.Wc1 Kf8 13.Sd1 Wxc1 14.Hxc1 Gxg5 15.hxg5 Kg7 16.Se3 Se7 17.Hd2 Sb8 18.Sf3 Ge4 19.Wh4 Sbc6 20.Sh2 Hb6 21.f3 Gb1 22.a3 Wc8 23.Shf1 Sa5 24.b4 Sc4 25.Gxc4 dxc4 26.Hc3 Hc6 27.Sd2 Gd3 28.Kf2 Sd5 29.Sxd5 exd5

Zwieńczeniem doskonałej gry arcymistrza Piotra Bobrasa był partia z ostatniej rundy.
M. Szeląg - P. Bobras [B90]
Ekstraliga 2007 (r. 9), 09.09.2007
1.e4 c5 2.Sf3 d6 3.d4 cxd4 4.Sxd4 Sf6 5.Sc3 a6 6.Ge3 e5 7.Sb3 Ge6 8.f3 Ge7 9.Hd2 0-0 10.0-0-0 Sbd7 11.g4 b5 12.g5 b4 13.Se2 Se8 14.f4 a5 15.f5 Gxb3 16.cxb3 a4 17.bxa4 Wxa4 18.Kb1


Po fazie niepewnej gry, być może spowodowanej eksperymentami debiutowymi, odzyskał na finiszu formę arcymistrz Bartosz Soćko. Partia z ambitnym rywalem z PTSz Płock pokazała wszystkie cechy stylu Soćki: zdrowe rozegranie debiutu ("lepiej, żeby statyczne słabości miał przeciwnik"), energiczny nacisk na pozycję przeciwnika w grze środkowej, precyzja przy realizacji przewagi materialnej.
R. Jedynak - B. Soćko
Ekstraliga 2007 (r. 9), 09.09.2007
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 Gb4 4.f3 0-0 5.a3
System Sämischa ma obecnie niskie notowania.
5...Gxc3+ 6.bxc3 Se8 7.e3 b6 8.Gd3 Ga6 9.Sh3 Sc6 10.a4 Sa5 11.Ga3 d6 12.He2 c5 13.0-0 Wc8 14.d5 Sc7 15.e4 Hd7 16.Gc1 Wce8 17.Ge3 f5 18.dxe6 Hxe6 19.Sf4 He5 20.Wac1 Gb7


Po szybkim remisie w meczu WASKO - AZS UMCS Lublin (lublinianom zabrakło wiary w zwycięstwo, więc zagwarantowali sobie brązowe medale) "Polonia" miała jeszcze teoretyczne szanse na pierwsze miejsce w przypadku odpowiednio wysokiego zwycięstwa nad drużyną z Płocka, która - przy odpowiednich wynikach w innych meczach - mogła w takim przypadku rozstać się z Extraligą. Innymi kandydatami do spadku ( w towarzystwie zdegradowanych już wcześniej poznaniaków z "Pocztowca") byli gorzowianie, grający w ostatniej rundzie z drużyną z Grodziska, która z uwagi na pozycję w tabeli nie miała nic do wygrania ani do stracenia, prócz punktów poszczególnych graczy. I wtedy się zaczęło...
W pewnym momencie stało się jasne, że drugi spadkowicz zostanie wytypowany w partii M. Grabarczyk (Grodzisk) - M. Rutkowski (Gorzów). Wygrywając partię, arcymistrz Grabarczyk zapewnia ligowy byt klubowi z Płocka, swemu dawnemu klubowi, z obecną kadrą którego nie ma najlepszych stosunków towaryskich. Remisując lub przegrywając - ratuje klub gorzowski. Wtem w kuluarach turnieju zrobiło się głośno. Wiele osób twierdziło, że białe umyślnie grają tak, by nie wygrać. Przypadek, o którym jeszcze nie słyszeliśmy! Popatrzmy na przebieg tej niecodziennej partii, która niewątpliwie przejdzie do kronik polskich szachów (rozdział: "Kurioza").
M. Grabarczyk (2482) - M. Rutkowski (2406)
Ekstraliga 2007 (r. 9), 09.09.2007
1.d4 Sf6 2.c4 g6 3.g3 c6 4.Sf3 Gg7 5.Gg2 0-0 6.0-0 d5 7.cxd5 cxd5 8.Sc3 e6 9.Gf4 Sc6 10.Se5 Sxe5 11.Gxe5 Gd7 12.Hd2 Wc8 13.Wac1 Gc6 14.b4 Hd7 15.Hb2 a6 16.Wfd1 Gb5 17.Sxb5 Hxb5 18.Wc5 Hd7 19.Wdc1 Wfd8 20.Hc2 Wxc5 21.bxc5 Se8 22.Gxg7 Sxg7 23.Wb1 Wc8 24.e4 dxe4 25.Hxe4 Sf5 26.Hxb7 Hxb7 27.Gxb7 Wc7 28.Gxa6 Sxd4 29.Wb4 Sf3+ 30.Kg2 Se5 31.a4 Wxc5 32.Wb5 Wd5 33.Wxd5 exd5 34.Gb5


Do "odwrócenia" wyniku jednak nie doszło, bowiem grający czarnymi, po konsultacji z kapitanem własnej drużyny, przestał oczekiwać na cud i poddał partię (1-0), co skazało jego własną drużynę na degradację i ocaliło ekstraligową egzystencję drużyny z Płocka.
Nie zamierzamy wyrokować, czy przebieg partii M. Grabarczyk - Rutkowski kwalifikuje się do postępowania dyscyplinarnego. Warto jednak odnotować, że również na finiszu pierwszej ligi doszło do wzajemnych oskarżeń, a może pomówień. Jakaś drużyna wygrała, zdaniem rywali, za wysoko, co pozwoliło jej awansować do Ekstraligi. Podawane są nazwiska zawodników oraz ich partie, w których mają tkwić dowody ich winy. Co gorsza, i w drugiej lidze nie było lepiej, i tam na finiszu działy się "cuda" , a dawni koledzy po zakończeniu odwracali się od siebie z niesmakiem.
Jeśli jednak przyjmiemy, że we wszystkich przypadkach istotnie doszło do rażącego naruszenia zasad fair play, to czy istnieje jakiś "wspólny mianownik" tych pożałowania zdarzeń? Po namyśle stwierdzamy, że tak, ale jest nim nie tylko brak sportowej uczciwości, nie tylko uleganie mirażowi sportowego sukcesu (ale jakim to sukcesem miałby być awans do pierwszej - czyli faktycznie do drugiej - ligi, jeśli został uzyskany za pomocą oszustwa ...), nie tylko brak zasad prezentowany przez zawodników oraz ich opiekunów, trenerów i wychowawców. I wychowawców...
Tym "wspólnym mianownikiem" jest całkowita bezradność i milczenie sędziów, choć ci nie wykonują na turniejach pracy społecznej, lecz są za nią wynagradzani, i to wcale nie najgorzej, w przeciwieństwie np. do wielu trenerów i instruktorów, pracujących z młodzieżą w setkach małych klubów i kółek szachowych. Dlaczego podczas ostatniej rundy Ekstraligi sędziowie nie śledzili na bieżąco przebiegu tych partii, co do których były podejrzenia, że nie rozgrywane są "czysto"? Dlaczego do tej pory nie zabrał głosu Związek? Co robi Kolegium Sędziów? Jak oceni pracę ligowych arbitrów? A gdzie decyzja w sprawie mistrza Ejsmonta, negatywnego bohatera turnieju w Policach?
Oby nie mieli racji ci, którzy twierdzą, że wszystkie te afery przyschną, że nic się nie zmieni, że będzie jak dawniej. Bo wtedy szachy polskie zbliżą się do poziomu polskiego futbolu, tego od człowieka o ksywie "Fryzjer" i setki podejrzanych o korupcję.
Info: Ekstraliga 2007
Partie (games)