9. Przykład: Dylatacja czasu

Weźmy dwa ciała A i B poruszające się po trajektoriach nachylonych pod kątem j. 

Poprzednio wykazaliśmy, że  sinj  ma sens prędkości względnej ciał. Jeśli ciało A obserwuje ciało B, to oś przestrzenna ciała A jest prostopadła do trajektorii ciała B (obserwowanego) – Rysunek 9.1

 

Rysunek 9.1 Obserwator - ciało A obserwuje ciało B. Trajektorie ciał przedstawiono w CER. Trajektorie ciał są jednocześnie osiami czasów układów odniesienia tych ciał. Oś przestrzenna ciała A (obserwatora) jest prostopadła do trajektorii ciała obserwowanego – B. Długości trajektorii odpowiadają czasom własnym ciał.

Widać, że jeżeli w układzie ciała B upłynął czas Dt' (długość trajektorii jest miarą czasu własnego ciała) to w układzie ciała A zegar wskaże upływ czasu równy Dt.

Widać – Rysunek 9.1 – że zależność między Δt i Δt' można przedstawić za pomocą wzoru:

 

(7)  Dt cosj =  Dt'

 

Ponieważ, jak wspomniano sinj  jest równy prędkości względnej V więc powyższy wzór można zapisać w znanej formie  (dla c=1) 

 

Tak więc obserwator A widzi, że w układzie B czas płynie wolniej.  Jeśli na przykład obserwator  A zmierzył na swoim zegarze odstęp czasu Dt =1 sekundę, to zaobserwuje, że w układzie ciała  B upłynął czas  Dt' = cosj  sekund.

 

Sytuacja obu ciał, A i B, jest identyczna. Jeśli obserwatorem jest  z kolei cząstka B – Rysunek 9.2, to obserwator B obserwuje ciało A, przy czym kierunek w CER interpretowany przez ciało B jako przestrzenny jest tym razem prostopadły do trajektorii ciała A i sytuacja się powtarza, z tym, że tym razem ciało B widzi, że czas w układzie ciała A płynie wolniej.

Rysunek 9.2 Obserwator - teraz ciało B, obserwuje ciało A. Kierunek w CER  interpretowany przez ciało B jako przestrzenny jest prostopadły do trajektorii ciała A.

Widać tu wyraźnie, że dylatacja czasu jest wyłącznie efektem obserwacji. Na obecnym etapie nie można powiedzieć, że zegar któregoś z ciał chodzi obiektywnie wolniej. A obserwuje, że zegar B się późni a B obserwuje, że późni się zegar A. I to jest tylko obserwacja. Jeśli chcielibyśmy porównać te czasy to oba ciała musiałyby się spotkać a to wprowadza element ruchu nieinercjalnego. Problem mezonów p czy  paradoksu bliźniąt będzie opisany później. Chciałbym  je opisać po ukazaniu się artykułu w Galilean Electrodynamics na temat superczasu [2] ponieważ definicja superczasu pozwoli rozwiązać różne skomplikowane przypadki STW jak na przykład:

 

Kilka rakiet spotyka się w pustej przestrzeni, rozlatuje się w różne strony, lecą ze ruchem inercjalnym ale każda z rakiet z inną prędkością, potem zawracają i po jakimś czasie się spotykają w jakimś innym punkcie pustej przestrzeni. Jaki czas pokażą zegary astronautów po spotkaniu, jeśli nie ma żadnego wyróżnionego układu inercjalnego względem którego można określić ruch rakiet?

 

 

następny rozdział

poprzedni rozdział

spis treści