Konduktor w pociągu pyta się podróżującej z psem blondynki:
- Czy pani zapłaciła za tego psa?
- Ależ skąd. Dostałam go na urodziny.

Kto pierwszy powiedział: przezorny zawsze ubezpieczony?
- Blondynka, nakładając prezerwatywę na świeczkę.

Na dworcu PKS blondynka podchodzi do kasy i prosi o bilet do Krakowa.
- Normalny? pyta kasjerka.
- A co, wyglądam na idiotkę?

Przed automatem z wodą sodową stoi blondynka.
Wrzuca monetę, czeka, aż szklanka napełni się wodą, wypija, wrzuca monetę i tak bez końca.
Ludzie stojący za nią w kolejce niecierpliwią się.
- Niech się pani pospieszy!
- Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam!

Blondynka dostała od narzeczonego na urodziny nowy, super-samochód. Wyjechała za miasto i rozbiła się. Samochód nadawał się do kasacji.
Na miejsce zdarzenia przyjechała policja; zapłakana
blondynka podbiega do policjantów:
- Proszę, zróbcie coś, aby samochód znów wyglądał
normalnie, narzeczony mnie zabije!!!
- No więc, musi pani dmuchać w rurę wydechową, a wtedy samochód
się wyprostuje - odpowiedział policjant.
Blondynka kładzie się za samochodem i zaczyna dmuchać w rurę.
Po pewnym czasie obok zatrzymuje się
inna blondynka i pyta się:- Koleżanko, co ty robisz???
- Dmucham w samochód, aby się wyprostował i normalnie wyglądał.
- odpowiada blondynka nr1.
- Ha, ha, ha! - śmieje się blondynka nr.2.
- Dlaczego się śmiejesz??? - pyta się blondynka nr1.
- Nigdy ci się to nie uda! - mówi nr 2.
- Dlaczego??? - pyta nr.1
- Ponieważ masz otwarte okna w samochodzie.

Co robi blondynka jak dostanie narty wodne ?
Szuka pochyłego jeziora.

Brunetka i blondynka skaczą z wieżowca która będzie pierwsza?
Brunetka bo blondynka zgubiła drogę.

Blondynka zabawia sie z kochankiem .Wtem do mieszkania puka mąż .
Zakłopotana blondynka mówi do kochanka:
- Skacz przez balkon!!!
- Oszalałaś przecież to 13 piętro!!!
- Oj, kochanie  nie bądź taki przesądny!!!

- Jaka jest różnica między blondynką a stonką ?
- Stonka sieje spustoszenie w ziemniakach, a blondynka w kieszeni.

Dlaczego blondynka je ziemię?
-Bo grunt to zdrowie

Blondynka podchodzi do kontaktu, i mówi:
- Biedna świnka znowu zamurowali

Brunetka spotkała koleżankę blondynkę i pyta ją:
- Słyszałaś o tej katastrofie kolejowej pod Skierniewicami?
- Nie, a co się stało?
- Pociąg się wykoleił i 100 osób jest rannych!
- Sto?! Sto?? To na "stare" milion !!!

Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi:
- Poproszę lotnika.
- Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do telewizora.
- O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie jestem lajkonikiem.

Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!

Jakie są najgorsze cztery lata w życiu blondynki?
- Ósma klasa.

Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa na kawę w pracy?
- Ponieważ jest to nieopłacalne.
Po przerwie trzeba ją ponownie przyuczać do zawodu...

Jak nazwać blondynkę w szkole wyższej?
- Gość.

Co to jest: ma 15 cm długości, 5 szerokości i przynosi blondynkom całkowitą satysfakcję?
- Banknot.

Czy blondynka może zrobić z mężczyzny milionera?
- Może, jeśli on jest miliarderem.

Dlaczego mózg blondynki jest nad ranem wielkości groszku?
- Bo puchnie w nocy.

Jak z grupy stu blondynek wybrać najgłupszą?
- Losowo.

Jakie są ulubione zwierzęta każdej blondynki?
- Norki - w szafie, jaguar - w garażu i osioł, który na to wszystko zapracuje.

Co mówi blondynka, która urodziła dziecko?
- "Ojej, to naprawdę moje?".

Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesiąc?
- Ponieważ na opakowaniu napisano "do 20 kg".

Jadą dwie blondynki samochodem, nagle w radiu słyszą komunikat:
"Uwaga kierowcy, ulicą Dąbrowskiego jedzie samochód pod prąd...".
Jedna blondynka mówi do drugiej:
"Ty popatrz oni są chyba ślepi tu jest pełno takich co jadą pod prąd...".

- Co robi blondynka z uchem w kałuży?
- Słucha bajora...

Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus.
Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta:
- Dojadę tym autobusem do Centrum ?
- Nie - odpowiada kierowca.
- A ja?- pyta druga.